Często pytacie mnie, czy możliwe jest prowadzenie zorganizowanych działań marketingowych dla małej, rodzinnej (bądź nie) firmy? Dzielicie się wątpliwościami, że przecież do tego potrzebne jest wynajęcie agencji marketingowej, a ponad to duży nakład środków pieniężnych na prowadzenie kampanii reklamowych. Niestety rzeczywiście pokutuje takie przekonanie, że w sektorze MSP praktycznie nie możliwe jest przeprowadzenie szerzej zakrojonych działań marketingowych.
Czas jednak pożegnać się z takim przekonaniem. Oczywiście małemu przedsiębiorstwu nie uda się przeprowadzić globalnej kampanii reklamowej. Jednakże na ogólnopolską ma już szansę. Jest kilka kroków, które trzeba podjąć, aby wasz produkt/ usługa zaczęły się sprzedawać, a nakłady na reklamę się zwróciły. Jest jeden warunek, trzeba dokładnie przemyśleć swoje działania lub zlecić to specjaliście. Oto kilka moich uwag na ten temat:
1. Niech twój produkt/ usługa wyróżnia się na rynku.
Jest to bardzo ważna cecha, jeszcze przed zaczęciem działań marketingowych. Usługa/ produkt, który oferujesz musi się bronić na rynku. Inaczej, nawet gdy go wypromujesz, nie będziesz mógł z tego czerpać długofalowych zysków.
2. Przemyśl swój budżet.
Bez określonego budżetu się nie obejdzie. Czasem wystarczy 1000 zł, żeby pomnożyć tę kwotę. Jednakże planowanie kampanii całkowicie bez budżetu jest wysoce skazana na niepowodzenie.
3. Przemyśl swoje działania/ zatrudnij specjalistę.
Musisz dobrze zaplanować gdzie się chcesz reklamować, do jakich klientów chciałbyś trafić, a także jakie środki/ media do tego chcesz wykorzystać. Jeżeli nie jesteś pewien swoich umiejętności zatrudnij specjalistę od tego typu działań. On dzięki swojemu doświadczeniu zwiększy szanse powodzenia akcji, lepiej dobierze środki przekazu i zaplanuje działania marketingowe. Ponad to, będziesz mógł się skupić na meritum swojej działalności, a specjalista zajmie się najtrudniejszą kwestią logistyczną. Koszty zatrudnienia takiej osoby nie muszą być duże. Oczywiście zapraszam Was do kontaktu mailowego, wtedy będę mógł opowiedzieć o szczegółach takiej współpracy.
4. Postępuj zgodnie z planem.
Najważniejsze jest żeby działać według wcześniej ustalonego schematu. Pozostawcie sobie jednak mały margines na reagowanie na zachowania rynku. Niech jednak nie będą to zbyt duże odstępstwa od planu.
5. Nie zrażaj się!
To najważniejsze, aby się nie poddawać i dążyć do wyznaczonego celu. Czasem na efekty trzeba trochę poczekać. Jeżeli wszystko dobrze zaplanowaliście, to z pewnością uda Wam się osiągnąć cel.
Uwierzcie, że marketing dla małych firm to realna szansa, tylko trzeba wiedzieć, jak wykorzystać wszelkie narzędzia.
Powodzenia! ;-)
twoja-f
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biznes internetowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biznes internetowy. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 17 sierpnia 2014
środa, 6 sierpnia 2014
Wady i zalety jednoosobowej działalności gospodarczej
Z pewnością zastanawiacie się, jaką formę prowadzenia działalności gospodarczej wybrać. Jednoosobowa działalność, a może spółki osobowe lub kapitałowe? W tym poście postaram Wam się przybliżyć wady i zalety prowadzenia działalności jednoosobowej:
Po pozytywów możemy zaliczyć:
- Łatwe zakładanie;
- Proste prowadzenie;
- Mało formalności (chociaż i tak za dużo niż powinno być);
- Proste zarządzanie;
- Możliwość stosowania uproszczonych form księgowych;
- Prosty sposób likwidacji firmy;
- Brak wymogów kapitałowych przy zakładaniu i niskie koszty rejestracji.
Do minusów należy zaliczyć:
- właściciel odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania firmy;
- w razie przyjęcia wspólnika - ograniczone formy i potrzeba zmiany formy działalności lub jej przekształcenia;
- właściciel ponosi cały ciężar prowadzenia firmy oraz ryzyko socjalne i gospodarcze;
Pośrednio:
- Brak osobowości prawnej (może to być zarówno plus jak i minus)
Tak więc, jak widzicie więcej mamy plusów niż minusów, chociaż powyższe zestawienie jest bardzo ogólne i to od rodzaju prowadzonej działalności powinno zależeć na jaką formę się decydujecie.
Życzę Wam trafnych wyborów!
Po pozytywów możemy zaliczyć:
- Łatwe zakładanie;
- Proste prowadzenie;
- Mało formalności (chociaż i tak za dużo niż powinno być);
- Proste zarządzanie;
- Możliwość stosowania uproszczonych form księgowych;
- Prosty sposób likwidacji firmy;
- Brak wymogów kapitałowych przy zakładaniu i niskie koszty rejestracji.
Do minusów należy zaliczyć:
- właściciel odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania firmy;
- w razie przyjęcia wspólnika - ograniczone formy i potrzeba zmiany formy działalności lub jej przekształcenia;
- właściciel ponosi cały ciężar prowadzenia firmy oraz ryzyko socjalne i gospodarcze;
Pośrednio:
- Brak osobowości prawnej (może to być zarówno plus jak i minus)
Tak więc, jak widzicie więcej mamy plusów niż minusów, chociaż powyższe zestawienie jest bardzo ogólne i to od rodzaju prowadzonej działalności powinno zależeć na jaką formę się decydujecie.
Życzę Wam trafnych wyborów!
niedziela, 27 lipca 2014
Wypełnie za Ciebie wszystkie dokumenty rejestracyjne
Witajcie! Dostaje od Was bardzo dużo pytań dotyczących kompletowania dokumentów dotyczących zakładania Działalności Gospodarczej. Rodzą one bardzo dużo kontrowersji, nie do końca jasne są zasady ich wypełniania, wyboru PKD. Rzeczywiście formalności związane z zakładaniem własnej DG są straszne, a złe wypełnienie formularzy urzędowych powoduje odrzucenie wniosku o zarejestrowanie firmy.
Postanowiłem wyjść Waszym prośbom i oczekiwaniom na przeciw i umożliwić ograniczenie wszelkiego biurokratyzmu, z którym musicie się spotykać. Od tej pory proponuję, wypełnianie za Was wszelkich dokumentów rejestracyjnych, w skład których wchodzą:
- Wniosek o zarejestrowanie Działalności Gospodarczej;
- Wniosek o nadanie NIPu;
- Wniosek o nadanie REGONu;
- Formularz rejestracyjny do ZUSu;
Są to rzeczywiście ciężkie do wypełnienia dokumenty, które sprawiają Wam wiele trudności. Procedura wygląda tak: po kontakcie ze mną, proszę Was o podanie wszystkich danych potrzebnych do wniosków, po czym odsyłam Wam w formie elektronicznej wypełnione formularze, gotowe do wydrukowania i instrukcje gdzie musicie poszczególne dokumenty złożyć. Będziecie musieli jedynie je wydrukować, podpisać i złożyć we właściwym urzędzie.
Mam nadzieję, że taka opcja Wam się spodoba i pozwoli na ułatwienie rejestracji DG, a Wy będziecie mogli się skupić wyłącznie na najważniejszych dla przedsiębiorcy rzeczach.
Jeżeli jesteście zainteresowani, to proszę o kontakt przez formularz, bądź na e-mail: k.stepniak@business-gate.pl.
Czas realizacji: do 3 dni roboczych;
Koszt: 50 zł brutto;
UWAGA: dotyczy to tylko dokumentów potrzebnych do zarejestrowania działalności jednoosobowej.
Zapraszam do kontaktu i życzę miłego dnia! :)
Postanowiłem wyjść Waszym prośbom i oczekiwaniom na przeciw i umożliwić ograniczenie wszelkiego biurokratyzmu, z którym musicie się spotykać. Od tej pory proponuję, wypełnianie za Was wszelkich dokumentów rejestracyjnych, w skład których wchodzą:
- Wniosek o zarejestrowanie Działalności Gospodarczej;
- Wniosek o nadanie NIPu;
- Wniosek o nadanie REGONu;
- Formularz rejestracyjny do ZUSu;
Są to rzeczywiście ciężkie do wypełnienia dokumenty, które sprawiają Wam wiele trudności. Procedura wygląda tak: po kontakcie ze mną, proszę Was o podanie wszystkich danych potrzebnych do wniosków, po czym odsyłam Wam w formie elektronicznej wypełnione formularze, gotowe do wydrukowania i instrukcje gdzie musicie poszczególne dokumenty złożyć. Będziecie musieli jedynie je wydrukować, podpisać i złożyć we właściwym urzędzie.
Mam nadzieję, że taka opcja Wam się spodoba i pozwoli na ułatwienie rejestracji DG, a Wy będziecie mogli się skupić wyłącznie na najważniejszych dla przedsiębiorcy rzeczach.
Jeżeli jesteście zainteresowani, to proszę o kontakt przez formularz, bądź na e-mail: k.stepniak@business-gate.pl.
Czas realizacji: do 3 dni roboczych;
Koszt: 50 zł brutto;
UWAGA: dotyczy to tylko dokumentów potrzebnych do zarejestrowania działalności jednoosobowej.
Zapraszam do kontaktu i życzę miłego dnia! :)
sobota, 26 lipca 2014
Kiedy muszę mieć kasę fiskalną?
Zapewne wielu z Was zastanawia się kiedy trzeba zainwestować w kasę fiskalą? Jest to nie mały wydatek, a ponad to uciążliwy obowiązek. To kiedy i kto musi posiadać kasę rejestrującą określa Rozporządzenie MF.
Według Rozporządzenia Ministra Finansów z 29 listopada 2012 r. w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących. W 2014 roku kasę fiskalną powinna posiadać firma, która prowadzi sprzedaż na rzecz osób fizycznych (bądź nie potwierdza zakupów fakturami VAT), która w ciągu roku osiąga obrót (co ważne nie dochód) w wysokości 20000 zł. Polityka rządu prowadzi do całkowitego organiczenia obrotu niefakturowego, który do tej pory nie był ewidencjonowany za pomocą kas fiskalnych (w 2012 roku limit ten wynosił 40 tys. zł). Według zapewnień ministerstwa ma to doprowadzić do ograniczenia działalności szarej strefy.
UWAGA: istnieją sfery działalności gospodarczej, które w ogóle nie muszą posiadać kas rejestrujących (niezależnie od wysokości obrotu). Znajdziecie je w niniejszym rozporządzeniu.
Według Rozporządzenia Ministra Finansów z 29 listopada 2012 r. w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących. W 2014 roku kasę fiskalną powinna posiadać firma, która prowadzi sprzedaż na rzecz osób fizycznych (bądź nie potwierdza zakupów fakturami VAT), która w ciągu roku osiąga obrót (co ważne nie dochód) w wysokości 20000 zł. Polityka rządu prowadzi do całkowitego organiczenia obrotu niefakturowego, który do tej pory nie był ewidencjonowany za pomocą kas fiskalnych (w 2012 roku limit ten wynosił 40 tys. zł). Według zapewnień ministerstwa ma to doprowadzić do ograniczenia działalności szarej strefy.
UWAGA: istnieją sfery działalności gospodarczej, które w ogóle nie muszą posiadać kas rejestrujących (niezależnie od wysokości obrotu). Znajdziecie je w niniejszym rozporządzeniu.
środa, 9 lipca 2014
Marketing szeptany - to się opłaci!
Mili czytelnicy, ponieważ dostaję od Was dużo wiadomości - bardzo pozytywnych na temat bloga i informacji w nim zawartych, a także wiele próśb o pomoc w rozwiązaniu konkretnych problemów - postaram się wznowić prowadzenie niniejszej strony. Mam nadzieję, że będzie on nadal platformą wymiany myśli i doświadczeń teraźniejszych i przyszłych przedsiębiorców, postaram się systematycznie dodawać nowe posty.
Dziś kilka słów na temat marketingu szeptanego - co to takiego i czy się opłaca. Skupię się na marketingu szeptanym w internecie, ponieważ jest to obecnie najbardziej uzasadnione środowiska prowadzenia tego typu działań marketingowych.
Marketing szeptany, to sposób reklamowania firmy/ usługi/ osoby/ produktu, opierający się na systemie polecenia. Na przykład - w środowisku standardowym -osoba A zastanawia się jakiej firmy kupić odkurzacz i który będzie jej najbardziej przydatny. Radzi się więc swoich znajomych przy kolacji, na którą się spotkali, ci zaś polecają mu odkurzacze firmy XYZ. W środowisku Internetu ten przykład wyglądałby następująco: Osoba A chce kupić odkurzacz, wchodzi na kilka stron internetowych: forum ogólne, forum poświęcone odkurzaczom, forum o sprzątaniu. Na nich znajduje różne opinie na temat wielu firm i produktów. Sugerując się więc jak największą liczbą pochlebnych opini wybiera odkurzacz model Z firmy XYZ.
Badania dowodzą, że 2/3 użytkowników internetu przy swoich wyborach wierzy w opinie zawarte w sieci.
Aby nasza firma/ produkt zyskała popyt musimy więc spowodować, żeby tych opinii pojawiało się jak najwięcej i najlepiej jak najbardziej pozytywnych. Jest to sposób lepszy niż tradycyjna reklama, przede wszystkim dlatego, że trafiamy do docelowo zainteresowanych osób (np. szukających odkurzaczy) powodując u nich chęć zakupienia naszego produktu - ponieważ jego potrzebują, zastanawiają się tylko, którą firmę/ markę wybrać.
Aby polepszyć sprzedaż dzięki pochlebnym opiniom właśnie do tego służy marketing szeptany, który poprzez generowanie opinii o produkcie/ usłudze pozwala na polepszanie sprzedaży. Oczywiście tego typu działania można prowadzić samemu, lecz warto jest je zlecić profesjonalnej firmie marketingowej.
Jest to sprytny sposób na zyskanie klientów, a zarazem bardzo efektywny. Koszty zainwestowane w marketing szeptany zwracają się bardzo szybko. Innymi słowy warto poświęcić trochę uwagi właśnie takiemu promowaniu firmy.
Dziś kilka słów na temat marketingu szeptanego - co to takiego i czy się opłaca. Skupię się na marketingu szeptanym w internecie, ponieważ jest to obecnie najbardziej uzasadnione środowiska prowadzenia tego typu działań marketingowych.
Marketing szeptany, to sposób reklamowania firmy/ usługi/ osoby/ produktu, opierający się na systemie polecenia. Na przykład - w środowisku standardowym -osoba A zastanawia się jakiej firmy kupić odkurzacz i który będzie jej najbardziej przydatny. Radzi się więc swoich znajomych przy kolacji, na którą się spotkali, ci zaś polecają mu odkurzacze firmy XYZ. W środowisku Internetu ten przykład wyglądałby następująco: Osoba A chce kupić odkurzacz, wchodzi na kilka stron internetowych: forum ogólne, forum poświęcone odkurzaczom, forum o sprzątaniu. Na nich znajduje różne opinie na temat wielu firm i produktów. Sugerując się więc jak największą liczbą pochlebnych opini wybiera odkurzacz model Z firmy XYZ.
Badania dowodzą, że 2/3 użytkowników internetu przy swoich wyborach wierzy w opinie zawarte w sieci.
Aby nasza firma/ produkt zyskała popyt musimy więc spowodować, żeby tych opinii pojawiało się jak najwięcej i najlepiej jak najbardziej pozytywnych. Jest to sposób lepszy niż tradycyjna reklama, przede wszystkim dlatego, że trafiamy do docelowo zainteresowanych osób (np. szukających odkurzaczy) powodując u nich chęć zakupienia naszego produktu - ponieważ jego potrzebują, zastanawiają się tylko, którą firmę/ markę wybrać.
Aby polepszyć sprzedaż dzięki pochlebnym opiniom właśnie do tego służy marketing szeptany, który poprzez generowanie opinii o produkcie/ usłudze pozwala na polepszanie sprzedaży. Oczywiście tego typu działania można prowadzić samemu, lecz warto jest je zlecić profesjonalnej firmie marketingowej.
Jest to sprytny sposób na zyskanie klientów, a zarazem bardzo efektywny. Koszty zainwestowane w marketing szeptany zwracają się bardzo szybko. Innymi słowy warto poświęcić trochę uwagi właśnie takiemu promowaniu firmy.
sobota, 28 grudnia 2013
Zmiany na firmowym fejsie!
Facebook planuje wprowadzenie zmian w firmowej stronie swojego portalu społecznościowego. Z pewnością wszyscy właściciele firm małych i dużych zastanawiali się, czy opłacalne jest zakładanie firmowego fanpage na facebooku. Część z Was przekazała to zadanie profesjonalnym firmom marketingowym, część stara się zrobić to samemu z lepszym lub gorszym skutkiem. Teraz sprawa jeszcze bardziej się skomplikuje. Przede wszystkim dlatego, że facebook będzie kład większy nacisk na content.
Co to oznacza dla naszych firmowych stron? Przede wszystkim to, że facebook będzie promował strony wartościowe, wnoszące treść do serwisu. Koniec z przypadkowymi wyświetleniami. Nowy algorytm będzie promował firmy (a właściwie ich fanpage), które będą rzeczywiście wnosiły jakąś treść dodatnią.
Jeżeli na Waszym fanpage będziecie się dzielić ze swoimi fanami wartościowymi materiałami, ciekawostkami - nie macie się czego obawiać. Jednakże wprowadzenie nowego algorytmu skończy pewien etap w marketingowej historii tego serwisu. Trzeba bowiem przyznać, że facebook od początku chciał stawiać na marketingowe rozwiązania dla przedsiębiorców.
Jeżeli algorytm przejdzie pomyślnie testy - a wszystko na to wskazuje, skończy się era dużej ilości "lajków". Żeby zaistnieć potrzebna będzie wartościowa treść, którą będziemy przekazywać swoim czytelnikom. Tym bardziej warto będzie skorzystać z pomocy profesjonalistów.
Co to oznacza dla naszych firmowych stron? Przede wszystkim to, że facebook będzie promował strony wartościowe, wnoszące treść do serwisu. Koniec z przypadkowymi wyświetleniami. Nowy algorytm będzie promował firmy (a właściwie ich fanpage), które będą rzeczywiście wnosiły jakąś treść dodatnią.
Jeżeli na Waszym fanpage będziecie się dzielić ze swoimi fanami wartościowymi materiałami, ciekawostkami - nie macie się czego obawiać. Jednakże wprowadzenie nowego algorytmu skończy pewien etap w marketingowej historii tego serwisu. Trzeba bowiem przyznać, że facebook od początku chciał stawiać na marketingowe rozwiązania dla przedsiębiorców.
Jeżeli algorytm przejdzie pomyślnie testy - a wszystko na to wskazuje, skończy się era dużej ilości "lajków". Żeby zaistnieć potrzebna będzie wartościowa treść, którą będziemy przekazywać swoim czytelnikom. Tym bardziej warto będzie skorzystać z pomocy profesjonalistów.
niedziela, 18 sierpnia 2013
O e-biznesie słów kilka
Ponieważ zauważyłem, że wyjątkową popularnością cieszą się posty o konkretnych możliwościach założenia biznesu, postaram się zamieszczać więcej tego typu postów. Mam nadzieję także, że uda nam się przejść do konkretnych technik marketingowych i do pozyskiwania klientów, co jest wyjątkowo ważne przy biznesie. Jednakże wszystko w swoim czasie.
Dziś chciałem kilka słów poświęcić e-biznesowi. Nie temu z zakresu nowych technologii, o których ostatnio tak głośno, mam tu namyśli usługi typu sklep internetowy, tworzenie pewnych produktów przez internet, oferowanie usług.
Co to jest e-biznes?
Tradycyjnie już, mogę powiedzieć, że istnieje bardzo dużo definicji e-biznesu. W szczególności te, tworzone na potrzeby Unii Europejskiej. Nie mają one jednak dla nas większego znaczenia. Wystarczy przyjąć, że e-biznes to usługa, bądź produkt, który jest wytwarzany/ świadczony na odległość od klienta. Nie ma sensu bawić się w bardziej szczegółowe kryteria.
Dlatego też e-biznesem może być zarówno sklep internetowy, jak i porady prawne, tworzenie produktów na odległość (np. grafiki lub muzyki na zlecenie), tworzenie chociażby biznesplanów etc..
Wady i zalety.
To, co charakteryzuje e-biznes, to przede wszystkim niskie koszty utrzymania i teoretycznie duży potencjał dotarcia do klientów. Najpierw o kosztach. Głównymi kosztami przy biznesie internetowym są stworzenie strony internetowej, prowadzenie jej, hosting, oraz promocja. Przy prowadzeniu np. sklepu internetowego oczywiście trzeba także posiadać magazyn na swoje produkty, mieć podpisaną umowę z przewoźnikiem etc. Nie oznacza to, że prowadząc e-biznes nie dosięgają nas takie problemy jak składka ZUS, czy też podatek dla Urzędu Skarbowego. Trzeba jednoznacznie stwierdzić, że e-biznes podlega wszelkim regulacjom, które dotyczą "nie wirtualnych" firm.
Potencjalnym plusem prowadzenia działalności internetowej jest bardzo duży zasięg naszego biznesu, jest on praktycznie nieograniczony. Jednakże, czy to na pewno plus? Otóż firmy, które posiadają punkt, poza internetem na pewno budzą większe zaufanie. Ponad to, potencjał o którym mowa trzeba umieć wykorzystać. W internecie, tak jak w każdym środowisku trzeba dać się zauważyć. Co nie oznacza wcale, że trzeba wydawać tysiące złotych na kampanie reklamowe. Wystarczy dobry specjalista od marketingu internetowego :-). Prawda jednak jest taka, że internet jest przepełniony różnego rodzaju produktami i osobami, chcącymi dać się zauważyć. Dlatego znowu potrzebna jest nam analogia do biznesu "w realu". Aby zaistnieć w sieci musimy znaleźć swoją niszę, do której będziemy kierować nasze usługi/produkty.
Jak działać?
Oprócz pomysłu będziemy potrzebować kilku specjalistów: informatyk, specjalista od e-marketingu, być może prawnik, etc.. Co do e-marketingu - pomoc takiej osoby jest nieoceniona. Nie warto bawić się samemu odpowiednimi narzędziami marketingowymi, ponieważ możemy więcej stracić niż zyskać. Przede wszystkim, prawdopodobnie zainwestujemy więcej pieniędzy - tracąc je, niż w przypadku zatrudnienia speca. Poza tym tutaj będzie potrzebny dokładny plan działania, po którego zrealizowaniu będziemy mogli oczekiwać efektów.
Warto również pamiętać o dodatkowych opcjach jakie możemy wykorzystywać. Przykładowo, prowadząc sklep internetowy możemy wspierać swoją sprzedaż portalem allegro ( odradzam opierania sprzedaży tylko na tym portalu aukcyjnym). Oferując usługi możemy skorzystać z portali ogłoszeniowych, które powstają jak grzyby po deszczu. Jednakże zawsze trzeba mieć swoją domenę, na której będziemy umieszczać odpowiednie dane o firmie i usługach.
Podsumowując, e-biznes jest tylko na pozór tańszy. Żeby klienci zauważyli nas w sieci, musimy zainwestować w kampanię reklamową. Nie oznacza to, że jest on nieopłacalny. Wręcz przeciwnie, po dokonaniu odpowiednich kroków i rozkręceniu naszego pomysłu może być on równie opłacalny, co biznes "w realu". Trzeba jednakże pamiętać o jeszcze jednej zasadzie, w sieci czas mija szybciej. 10 lat na rynku tradycyjnym, to odpowiednik 3 lat na rynku internetowym. To może okazać się bardzo dobrą trampoliną do rozwoju firmy, ale gdy nie będziemy podążać za zmianami na rynku może okazać się zabójcze dla przedsięwzięcia.
Dziś chciałem kilka słów poświęcić e-biznesowi. Nie temu z zakresu nowych technologii, o których ostatnio tak głośno, mam tu namyśli usługi typu sklep internetowy, tworzenie pewnych produktów przez internet, oferowanie usług.
Co to jest e-biznes?
Tradycyjnie już, mogę powiedzieć, że istnieje bardzo dużo definicji e-biznesu. W szczególności te, tworzone na potrzeby Unii Europejskiej. Nie mają one jednak dla nas większego znaczenia. Wystarczy przyjąć, że e-biznes to usługa, bądź produkt, który jest wytwarzany/ świadczony na odległość od klienta. Nie ma sensu bawić się w bardziej szczegółowe kryteria.
Dlatego też e-biznesem może być zarówno sklep internetowy, jak i porady prawne, tworzenie produktów na odległość (np. grafiki lub muzyki na zlecenie), tworzenie chociażby biznesplanów etc..
Wady i zalety.
To, co charakteryzuje e-biznes, to przede wszystkim niskie koszty utrzymania i teoretycznie duży potencjał dotarcia do klientów. Najpierw o kosztach. Głównymi kosztami przy biznesie internetowym są stworzenie strony internetowej, prowadzenie jej, hosting, oraz promocja. Przy prowadzeniu np. sklepu internetowego oczywiście trzeba także posiadać magazyn na swoje produkty, mieć podpisaną umowę z przewoźnikiem etc. Nie oznacza to, że prowadząc e-biznes nie dosięgają nas takie problemy jak składka ZUS, czy też podatek dla Urzędu Skarbowego. Trzeba jednoznacznie stwierdzić, że e-biznes podlega wszelkim regulacjom, które dotyczą "nie wirtualnych" firm.
Potencjalnym plusem prowadzenia działalności internetowej jest bardzo duży zasięg naszego biznesu, jest on praktycznie nieograniczony. Jednakże, czy to na pewno plus? Otóż firmy, które posiadają punkt, poza internetem na pewno budzą większe zaufanie. Ponad to, potencjał o którym mowa trzeba umieć wykorzystać. W internecie, tak jak w każdym środowisku trzeba dać się zauważyć. Co nie oznacza wcale, że trzeba wydawać tysiące złotych na kampanie reklamowe. Wystarczy dobry specjalista od marketingu internetowego :-). Prawda jednak jest taka, że internet jest przepełniony różnego rodzaju produktami i osobami, chcącymi dać się zauważyć. Dlatego znowu potrzebna jest nam analogia do biznesu "w realu". Aby zaistnieć w sieci musimy znaleźć swoją niszę, do której będziemy kierować nasze usługi/produkty.
Jak działać?
Oprócz pomysłu będziemy potrzebować kilku specjalistów: informatyk, specjalista od e-marketingu, być może prawnik, etc.. Co do e-marketingu - pomoc takiej osoby jest nieoceniona. Nie warto bawić się samemu odpowiednimi narzędziami marketingowymi, ponieważ możemy więcej stracić niż zyskać. Przede wszystkim, prawdopodobnie zainwestujemy więcej pieniędzy - tracąc je, niż w przypadku zatrudnienia speca. Poza tym tutaj będzie potrzebny dokładny plan działania, po którego zrealizowaniu będziemy mogli oczekiwać efektów.
Warto również pamiętać o dodatkowych opcjach jakie możemy wykorzystywać. Przykładowo, prowadząc sklep internetowy możemy wspierać swoją sprzedaż portalem allegro ( odradzam opierania sprzedaży tylko na tym portalu aukcyjnym). Oferując usługi możemy skorzystać z portali ogłoszeniowych, które powstają jak grzyby po deszczu. Jednakże zawsze trzeba mieć swoją domenę, na której będziemy umieszczać odpowiednie dane o firmie i usługach.
Podsumowując, e-biznes jest tylko na pozór tańszy. Żeby klienci zauważyli nas w sieci, musimy zainwestować w kampanię reklamową. Nie oznacza to, że jest on nieopłacalny. Wręcz przeciwnie, po dokonaniu odpowiednich kroków i rozkręceniu naszego pomysłu może być on równie opłacalny, co biznes "w realu". Trzeba jednakże pamiętać o jeszcze jednej zasadzie, w sieci czas mija szybciej. 10 lat na rynku tradycyjnym, to odpowiednik 3 lat na rynku internetowym. To może okazać się bardzo dobrą trampoliną do rozwoju firmy, ale gdy nie będziemy podążać za zmianami na rynku może okazać się zabójcze dla przedsięwzięcia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



