twoja-f

twoja-f
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biznes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biznes. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 października 2014

Spółka partnerska. O co w niej chodzi?

Mówiły jaskółki, że niedobre są spółki - głosi znane wszystkim powiedzenie. Ale ile jest w nim prawdy w szczególności jeśli chodzi o spółkę partnerską. Co to właściwie jest i czym się charakteryzuje? Są to pytania, na które postaram się odpowiedzieć w niniejszym poście.

Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że spółka partnerska jest spółką osobową. Oznacza to, że jest oparta na - jak sama nazwa wskazuje - osobach, nie zaś ich kapitale. Chociaż wiadomo, że wszystko się łączy. Jednak przymiotnik wspólnika, a właściwie partnera tutaj będzie decydujący. Mówiąc jeszcze dokładniej, to jego indywidualne cechy będą określały, czy może wejść w spółkę partnerską. Rodzaj tego wspólnego przedsięwzięcia jest uregulowany w kodeksie spółek handlowych, a dokładniej w art. 86-101. Czym się różni spółka partnerska od cywilnej - oczywiście oprócz miejsca unormowania w systemie prawnym? Przede wszystkim tym, że żeby być "partnerem" w sp.p. trzeba wykonywać tzw. wolny zawód czyli być np. prawnikiem, lekarzem, położną, rzeczoznawcom - albo przedstawicielem innego wolnego zawodu. Celem bowiem tego przedsięwzięcia jest wspólne wykonywanie właśnie takiej profesji przez jej przedstawicieli. Co za tym idzie będziemy wyróżniać spółki partnerskie prawników, lekarzy, pielęgniarek.

Do istnienia spółki, oprócz wyżej podanych cech potrzebne jest podpisanie umowy w formie aktu notarialnego przez przynajmniej 2 osoby uprawnione. Taka spółka nie ma osobowości prawnej, nie musi posiadać minimalnego kapitału zakładowego, reprezentowana może być przez każdego partnera (chyba, że umowa stanowi inaczej) a podział zysków jest równy (można to zmienić  w umowie). Każdy z partnerów zaś odpowiada za swoje poczynania.

Po co więc powstała instytucja spółki partnerskiej? Uregulował ją przede wszystkim rynek, który potrzebował indywidualnego tworu dla podobnych zawodów wykonywanych przez danych specjalistów. Ze względu na charakter ich pracy i odpowiedzialność społeczną, KSH przewiduje tę spółkę jaką właściwą dla zawodów wolnych. Jeżeli reprezentujesz taki zawód, ten typ prowadzenia działalności gospodarczej jest właśnie dla Ciebie.

wtorek, 30 września 2014

Finansowanie działalności gospodarczej #3 - FAKTORING

Faktoring jest nazywany lekiem na brak gotówki. Co to właściwie jest?
Faktoring jest efektywnym narzędziem finansowym, które doskonale sprawdza się w obecnych warunkach gospodarczych, w czasach, kiedy przedłużone terminy płatności stały się typowym elementem w działalności wielu polskich firm.
Usługa faktoringowa cieszy się w Polsce coraz lepszą renomą i rośnie grupa firm zainteresowanych jej zastosowaniem. Obroty faktoringowe pokazują tendencje wzrostową (17 % przyrost obrotu po trzecim kwartale 2011 w stosunku do analogicznego okresu roku 2010
Istotą faktoringu jest krótkoterminowe finansowanie przez specjalistyczną firmę faktoringową lub bank kredytu kupieckiego udzielanego przez przedsiębiorstwo (faktoranta) jego odbiorcom (kontrahentom). W operacji faktoringu uczestniczy zawsze trzech partnerów. Faktor i faktorant grają aktywną rolę, trzeci - odbiorca towarów i usług jest stroną pasywną. Inicjatorem transakcji jest przedsiębiorca, który udziela swoim odbiorcom kredytu handlowego. Faktor jest gotów finansować ten kredyt, przejmując od faktoranta wierzytelność. Typowym klientem firmy faktoringowej jest przedsiębiorstwo produkcyjne lub handlowe, posiadające wysoki poziom należności i odczuwające brak kapitału obrotowego. Z faktoringu korzystają przedsiębiorcy, którzy mają stałych odbiorców, sprzedają z odroczonym terminem zapłaty, chcą utrzymać płynność finansową firmy, rozwijać ją i zwiększać obroty. Jest to bowiem doskonały sposób na nie tyle finansowanie działalności gospodarczej o ile polepszanie płynności finansowej przedsiębiorstwa.
Mówiąc krótko, dla przedsiębiorcy faktoring to ściąganie należności w jego imieniu przez zewnętrzną instytucję. Oto przykład takiej transakcji. Firma A jest winna firmie B jakieś pieniądze. Firma C ściąga należność od firmy A, w imieniu firmy B. Czyli w transakcji firma C jest pośrednikiem (bierze na siebie ryzyko, związane ze ściąganiem należności).
Jeżeli zatem brakuje Wam płynności w finansowaniu działalności, faktoring jest doskonałym narzędziem dla Was.

niedziela, 21 września 2014

Finansowanie działalności gospodarczej # 2 - Aniołowie biznesu.

Finansowanie nowej działalności gospodarczej, to jak zapewne wiecie zmora wielu przyszłych przedsiębiorców. Pragnę Wam zwrócić uwagę na możliwość bardzo ciekawą i perspektywiczną, jednakże wcale nie łatwą do uzyskania. Mowa tu o uzyskaniu finansowania od tzw. Aniołów Biznesu.

Kim są Aniołowie? To nikt inny jak doświadczeni przedsiębiorcy, którzy chcą inwestować w nowe projekty. Są oni gotowi na duże dofinansowania dla ciekawych przedsięwzięć - możliwe jest uzyskanie nawet 100 % finansowania. Waszym wkładem w biznes jest pomysł, a ich kapitał. Za taką formę wsparcia Aniołowie przyjmują udziały w spółce. Oczywiście im większy wkład Anioła, tym większych udziałów będzie żądał.

Jest to alternatywa dla tzw. start up-ów, ciekawych i innowacyjnych projektów, które wprowadzą nowe rozwiązanie, produkt na rynek. Nie ma się co łudzić, że Anioł chciałby dofinansować np. kolejny sklep z używaną odzieżą. Ale innowacyjny sklep internetowy - czemu nie!

Najtrudniejsze jest dotarcie do tzw. Aniołów. Istnieją fundusze pośredniczące w kontaktowaniu z nimi. Jednakże warto pamiętać, że powinniście mieć do tego dobrze przygotowany biznesplan. Warto przygotować się także na twarde negocjacje. Pamiętajcie, że są oni twardymi graczami rynkowymi, a każdą inwestycję obliczają nie sentymentem, ale możliwością zwrotu kosztów.

czwartek, 11 września 2014

Dotacja na rozpoczęcie działalności z Powiatowego Urzędu Pracy

Bardzo wiele pytań, które od Was dostaje dotyczy możliwości finansowania nowej działalności ze środków urzędu pracy. Wiele osób zdaje sobie sprawę, że jest taka możliwość, ale nie wiecie jak ją wykorzystać. Rzeczywiście istnieje opcja pozyskania dodatkowych środków na założenie działalności gospodarczej przez osoby bezrobotne. Takie środki przyznaje powiatowy urząd pracy właściwy ze względu za miejsce zamieszkania wnioskodawcy. Kwota o którą możecie się starać zależy od danego Powiatowego Urzędu Pracy. Obecnie są to kwoty do 20 tys. zł bezzwrotnej pożyczki, więc jest o co walczyć! Trzeba jednak spełnić wiele wymogów, postaram się je wymienić. 
Warunki otrzymania dotacji
Posiadanie statusu osoby bezrobotnej, czyli należy zarejestrować się w PUP jako taka osoba.
Odczekanie trzech miesięcy od momentu rejestracji. Dopiero po tym czasie można złożyć wniosek o dofinansowanie (niektóre urzędy pracy skracają do miesiąca termin oczekiwania).
Bezrobotny starający się o dotację nie może być studentem studiów dziennych. Natomiast może studiować zaocznie.
Osoba, która stara się o dofinansowanie, nie może posiadać na swoim koncie innej działalności gospodarczej w okresie 12 miesięcy przed złożeniem wniosku (z tym, że niektóre urzędy wyznaczają dłuższy okres).
Dotacje nie są przyznawane także osobom, które w okresie 12 miesięcy przed złożeniem wniosku bez uzasadnienia odmówiły przyjęcia propozycji zatrudnienia, przygotowania zawodowego lub stażu.
Osoba starająca się o dofinansowanie z urzędu pracy, w okresie 2 lat liczonych do dnia złożenia wniosku, nie może mieć na swoim koncie przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu.

Bezrobotny składający wniosek o dotację z PUP nie może posiadać do pięciu lat wstecz od dnia złożenia wniosku innego dofinansowania lub pożyczki na podjęcie działalności gospodarczej lub rolniczej.

Co ważne urzędy nie wymagają wkładu własnego. Co prawda niekiedy jest on zalecany, ale nie powinien być on nigdy elementem obligatoryjnym.
To o czym powinniście pamiętać, to fakt, że oprócz wniosku do PUP powinniście złożyć wszelkie wymagane dokumenty, certyfikaty, zezwolenia, a także dobrze przygotowany biznesplan - który będzie oceniany przez urzędników - dotacje otrzymują osoby z najlepszymi projektami o największej szansie powodzenia. Warto więc mieć pomysł na ciekawy, nowy biznes na rynku - nie zaś na kolejny typowy dla regionu. To znacznie zwiększy szanse otrzymania dotacji. W biznesplanie powinniście uwzględnić konieczność korzystania z usług specjalistycznych np. marketingowców czy informatyków. Co ważne, dotacji tej nie można łączyć z innymi dotacjami na ten sam cel, nie można się także ubiegać o kilka dotacji na raz.

Wszelkie niezbędne informacje znajdziecie na stronach swojego Powiatowego Urzędu Pracy - warto pamiętać, że istnieją pewne regionalne różnice w przyznawaniu dotacji. Zachęcam także do skorzystania z profesjonalnej pomocy przy przygotowaniu dokumentów - co znacznie zwiększa szanse otrzymania dotacji.

Pozostaje mi życzyć Wam powodzenia!

niedziela, 31 sierpnia 2014

Kilka słów o planowaniu kampanii marketingowych.

Dziś postanowiłem opisać problem który bardzo mnie frapuje, a nawet nieco martwi. Chciałem napisać kilka słów o planowaniu kampanii marketingowych MŚP. Od dłuższego czasu staram się przekonać różnych przedsiębiorców z sektora firm mikro-, małych i średnich jak ważna jest strategia marketingowa. Przed podjęciem działań warto jest je przemyśleć, przedyskutować z kimś, kto zna się na temacie marketingu i skutecznej promocji. Niestety wśród małych przedsiębiorców panuje przekonanie, że planowanie strategii marketingowej to jest coś, co ich w ogóle nie dotyczy. Boją się kosztów planowania takiej strategii, złożoności analiz i generalnie cedowania pewnych kompetencji na rzecz specjalistów. No bo jak, to - przecież u nas każdy przedsiębiorca musi się znać na prawie, podatkach i marketingu. Rzeczywiście tego długo od nas wymagał rynek. Bo kto pomyślałby, jeszcze 10 lat temu, że mała firma rodzinna może sobie pozwolić na wynajęcie "speca" od marketingu. Realia się jednak zmieniły, firmy marketingowe i doradcze specjalizują się w obsłudze sektora MŚP. Jeżeli dobrze wybierzecie specjalistę, to pozwoli on Wam zaoszczędzić na kosztach promocji - za co pokryje swoje wynagrodzenie. Niestety naszych rodzimych przedsiębiorców cały czas jest trudno przekonać do korzystania z wiedzy fachowej.

Niestety brach wiedzy i doświadczenia powoduje także często brak rezultatów takich działań marketingowych. Najczęściej przedsiębiorcy inwestują w narzędzia internetowe - w wielu przypadkach słusznie, jednakże bez przemyślenia i niezbędnej wiedzy. Narzędzie jakim jest chociażby Google AdWords, bez kompetentnej wiedzy jest po prostu wyrzuceniem środków w błoto. Tak samo jest z rozproszonymi po sieci działaniami marketingowymi. Z drugiej zaś strony często wydrukowanie banera czy ulotek reklamowych to także działania błędne i nie przynoszące pożądanej korzyści w postaci nowych klientów. Dlatego też aby zaoszczędzić (wbrew pozorom) środki a jednocześnie dobrze zaplanować działania warto skontaktować się ze specjalistom.

Życzę Wam udanych wyborów i zapraszam do kontaktu!

wtorek, 19 sierpnia 2014

Działalność regulowana - kiedy dotyczą mnie obostrzenia?

Jak zapewne wiecie w Polsce obowiązuje swoboda działalności gospodarczej. Jednakże ustawa o swobodzie działalności gospodarczej wprowadza pewne obostrzenia w postaci tzw. działalności regulowanej. Przedsiębiorca jest zobowiązany do tego, aby być świadomym, czy jego działalność podlega regulacji. Nie można tutaj powoływać się na brak świadomości lub znajomości prawa. Dlatego też tak ważne jest zapoznanie się z niniejszym spisem działalności regulowanych, które przedstawiam poniżej:

- Wyrób i rozlew artykułów winiarskich i spirytusowych, a także wyrób, oczyszczanie i skażanie, odwadnianie alkoholu etylowego;
- przechowywanie dokumentacji osobowej i płacowej pracodawców;
- konfekcjonowanie i obrót środkami ochrony roślin;
- usługi detyktywistyczne;
- prowadzenie przedsiębiorstwa składowego;
- organizowanie wyścigów konnych;
- prowadzenie indywidualnej praktyki lekarskiej i dentystycznej;
- obrót materiałami siennymi;
- prowadzenie ośrodka szkolenia kierowców;
- wytwarzanie i magazynowanie biokomponentów;
- prowadzenie indywidualnej praktyki pielęgniarek i położnych;
-działalność pocztowa niewymagająca zezwolenia;
- prowadzenie stacji kontroli pojazdów;
- organizacja profesjonalnego współzawodnictwa sportowego;
- prowadzenie i organizowanie imprez turystycznych;
- działalność kantorowa.

Oczywiście aby uzyskać dokładne brzmienie przepisów odsyłam do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Pragnę także zwrócić Waszą uwagę, że działalność regulowana wymaga wpisu do odpowiedniego rejestru (działalności regulowanej) i nie jest ona tożsama z działalością koncesjonowaną. Prowadzenie takiej działalności powinniście zgłosić do odpowiedniego organu zwierzchniego administracji (w zależności od wybranej działalności). W razie niedopełnienia przepisów szczegółowych (np. przestrzegania przepisów nałożonych na daną działalność) pozwolenie na prowadzenie takiej działalności może zostać cofnięte nawet do 3 lat. Pamiętajcie aby czytać przepisy, abyście znali swoje uprawnienia, a także obowiązki.


niedziela, 17 sierpnia 2014

Marketing dla małej i średniej firmy

Często pytacie mnie, czy możliwe jest prowadzenie zorganizowanych działań marketingowych dla małej, rodzinnej (bądź nie) firmy? Dzielicie się wątpliwościami, że przecież do tego potrzebne jest wynajęcie agencji marketingowej, a ponad to duży nakład środków pieniężnych na prowadzenie kampanii reklamowych. Niestety rzeczywiście pokutuje takie przekonanie, że w sektorze MSP praktycznie nie możliwe jest przeprowadzenie szerzej zakrojonych działań marketingowych.

Czas jednak pożegnać się z takim przekonaniem. Oczywiście małemu przedsiębiorstwu nie uda się przeprowadzić globalnej kampanii reklamowej. Jednakże na ogólnopolską ma już szansę. Jest kilka kroków, które trzeba podjąć, aby wasz produkt/ usługa zaczęły się sprzedawać, a nakłady na reklamę się zwróciły. Jest jeden warunek, trzeba dokładnie przemyśleć swoje działania lub zlecić to specjaliście. Oto kilka moich uwag na ten temat:

1. Niech twój produkt/ usługa wyróżnia się na rynku.

Jest to bardzo ważna cecha, jeszcze przed zaczęciem działań marketingowych. Usługa/ produkt, który oferujesz musi się bronić na rynku. Inaczej, nawet gdy go wypromujesz, nie będziesz mógł z tego czerpać długofalowych zysków.

2. Przemyśl swój budżet.

Bez określonego budżetu się nie obejdzie. Czasem wystarczy 1000 zł, żeby pomnożyć tę kwotę. Jednakże planowanie kampanii całkowicie bez budżetu jest wysoce skazana na niepowodzenie.

3. Przemyśl swoje działania/ zatrudnij specjalistę.

Musisz dobrze zaplanować gdzie się chcesz reklamować, do jakich klientów chciałbyś trafić, a także jakie środki/ media do tego chcesz wykorzystać. Jeżeli nie jesteś pewien swoich umiejętności zatrudnij specjalistę od tego typu działań. On dzięki swojemu doświadczeniu zwiększy szanse powodzenia akcji, lepiej dobierze środki przekazu i zaplanuje działania marketingowe. Ponad to, będziesz mógł się skupić na meritum swojej działalności, a specjalista zajmie się najtrudniejszą kwestią logistyczną. Koszty zatrudnienia takiej osoby nie muszą być duże. Oczywiście zapraszam Was do kontaktu mailowego, wtedy będę mógł opowiedzieć o szczegółach takiej współpracy.

4. Postępuj zgodnie z planem.

Najważniejsze jest żeby działać według wcześniej ustalonego schematu. Pozostawcie sobie jednak mały margines na reagowanie na zachowania rynku. Niech jednak nie będą to zbyt duże odstępstwa od planu.

5. Nie zrażaj się!

To najważniejsze, aby się nie poddawać i dążyć do wyznaczonego celu. Czasem na efekty trzeba trochę poczekać. Jeżeli wszystko dobrze zaplanowaliście, to z pewnością uda Wam się osiągnąć cel.

Uwierzcie, że marketing dla małych firm to realna szansa, tylko trzeba wiedzieć, jak wykorzystać wszelkie narzędzia.

Powodzenia! ;-)

środa, 6 sierpnia 2014

Wady i zalety jednoosobowej działalności gospodarczej

Z pewnością zastanawiacie się, jaką formę prowadzenia działalności gospodarczej wybrać. Jednoosobowa działalność, a może spółki osobowe lub kapitałowe? W tym poście postaram Wam się przybliżyć wady i zalety prowadzenia działalności jednoosobowej:

Po pozytywów możemy zaliczyć:

- Łatwe zakładanie;
- Proste prowadzenie;
- Mało formalności (chociaż i tak za dużo niż powinno być);
- Proste zarządzanie;
- Możliwość stosowania uproszczonych form księgowych;
- Prosty sposób likwidacji firmy;
- Brak wymogów kapitałowych przy zakładaniu i niskie koszty rejestracji.


Do minusów należy zaliczyć:

- właściciel odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania firmy;
- w razie przyjęcia wspólnika - ograniczone formy i potrzeba zmiany formy działalności lub jej przekształcenia;
- właściciel ponosi cały ciężar prowadzenia firmy oraz ryzyko socjalne i gospodarcze;

Pośrednio:
- Brak osobowości prawnej (może to być zarówno plus jak i minus)

Tak więc, jak widzicie więcej mamy plusów niż minusów, chociaż powyższe zestawienie jest bardzo ogólne i to od rodzaju prowadzonej działalności powinno zależeć na jaką formę się decydujecie.

Życzę Wam trafnych wyborów!

niedziela, 27 lipca 2014

Wypełnie za Ciebie wszystkie dokumenty rejestracyjne

Witajcie! Dostaje od Was bardzo dużo pytań dotyczących kompletowania dokumentów dotyczących zakładania Działalności Gospodarczej. Rodzą one bardzo dużo kontrowersji, nie do końca jasne są zasady ich wypełniania, wyboru PKD. Rzeczywiście formalności związane z zakładaniem własnej DG są straszne, a złe wypełnienie formularzy urzędowych powoduje odrzucenie wniosku o zarejestrowanie firmy.

Postanowiłem wyjść Waszym prośbom i oczekiwaniom na przeciw i umożliwić ograniczenie wszelkiego biurokratyzmu, z którym musicie się spotykać. Od tej pory proponuję, wypełnianie za Was wszelkich dokumentów rejestracyjnych, w skład których wchodzą:

- Wniosek o zarejestrowanie Działalności Gospodarczej;
- Wniosek o nadanie NIPu;
- Wniosek o nadanie REGONu;
- Formularz rejestracyjny do ZUSu;


Są to rzeczywiście ciężkie do wypełnienia dokumenty, które sprawiają Wam wiele trudności. Procedura wygląda tak: po kontakcie ze mną, proszę Was o podanie wszystkich danych potrzebnych do wniosków, po czym odsyłam Wam w formie elektronicznej wypełnione formularze, gotowe do wydrukowania i instrukcje gdzie musicie poszczególne dokumenty złożyć. Będziecie musieli jedynie je wydrukować, podpisać i złożyć we właściwym urzędzie.

Mam nadzieję, że taka opcja Wam się spodoba i pozwoli na ułatwienie rejestracji DG, a Wy będziecie mogli się skupić wyłącznie na najważniejszych dla przedsiębiorcy rzeczach.

Jeżeli jesteście zainteresowani, to proszę o kontakt przez formularz, bądź na e-mail: k.stepniak@business-gate.pl.

Czas realizacji: do 3 dni roboczych;
Koszt: 50 zł brutto;

UWAGA: dotyczy to tylko dokumentów potrzebnych do zarejestrowania działalności jednoosobowej.

Zapraszam do kontaktu i życzę miłego dnia! :)

sobota, 26 lipca 2014

Kiedy muszę mieć kasę fiskalną?

Zapewne wielu z Was zastanawia się kiedy trzeba zainwestować w kasę fiskalą? Jest to nie mały wydatek, a ponad to uciążliwy obowiązek. To kiedy i kto musi posiadać kasę rejestrującą określa Rozporządzenie MF.

Według Rozporządzenia Ministra Finansów z 29 listopada 2012 r. w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących.  W 2014 roku kasę fiskalną powinna posiadać firma, która prowadzi sprzedaż na rzecz osób fizycznych (bądź nie potwierdza zakupów fakturami VAT), która w ciągu roku osiąga obrót (co ważne nie dochód) w wysokości 20000 zł. Polityka rządu prowadzi do całkowitego organiczenia obrotu niefakturowego, który do tej pory nie był ewidencjonowany za pomocą kas fiskalnych (w 2012 roku limit ten wynosił 40 tys. zł). Według zapewnień ministerstwa ma to doprowadzić do ograniczenia działalności szarej strefy.

UWAGA: istnieją sfery działalności gospodarczej, które w ogóle nie muszą posiadać kas rejestrujących (niezależnie od wysokości obrotu). Znajdziecie je w niniejszym rozporządzeniu.

czwartek, 17 lipca 2014

Czy warto być VATowcem?

Każdy przedsiębiorca, czy też osoba myśląca o własnym biznesie musi sobie odpowiedzieć na szereg pytań, które mają doniosłe znaczenie w dalszym prowadzeniu biznesu. Jednym z nich jest: czy warto być VATowcem? To znaczy, czy warto być płatnikiem podatku VAT. Jakie to rodzi obowiązki i czym skutkuje?

Przede wszystkim VATowcy mogą wystawiać faktury VAT - potwierdzające kupno/ sprzedaż. To będzie bardzo ważny czynnik dla Twoich klientów i kontrahentów, w szczególności kiedy będą nimi przede wszystkim firmy. Dzięki bowiem takiemu dokumentowi mogą sobie od swojej działalności (od podatku) od liczyć kwotę VATu, dzięki czemu będą płacić mniejszy podatek. UWAGA: jeżeli nie jesteś płatnikem VAT to bardzo poważny minus dla Twojej firmy jeśli chcesz współpracować z innymi firmami.

Dlatego też warto sobie uświadomić, że bycie VATowcem to udogodnienie przede wszystkim dla Twoich kontrahenów, a nie dla Ciebie. Co prawda, gdy jesteś podatnikiem VATu to także możesz sobie od podatku odliczać wydatki poczynione w związku prowadzeniem działalności. Jednakże gdy wykazujesz przychód, będziesz musiał ten VAT oddać - w formie podatku - czyli będą to dla Ciebie dodatkowe koszty.

VAT można płacić co miesiąc (do 25. dnia każdego miesiąca za miesiąc ubiegły), bądź kwartalnie (na tych samych zasadach) w zależności od deklaracji, którą złożysz na początku. UWAGA: gdy zadeklarujesz, że chcesz być płatnikiem VAT to nie możesz tej deklaracji zmienić przez rok - dlatego warto dobrze przemyśleć swój wybór.

Jeżeli Twoja sprzedaż przekroczyła wartość 150 000 w zeszłym roku podatkowym, to musisz być podatnikiem VAT. W innym wypadku jesteście zwolnieni od tego obowiązku. Warto jednak pomyśleć nad tym w szczególności w kwestii współpracy z innymi firmami. Aby stać się dobrowolnym płatnikiem VATu musicie złożyć deklarację w Urzędzie Skarbowym, a także zapłacić za tą możliwość ok. 170 zł.

Zapraszam do zadawania pytań, kontaktu i odwiedzania strony mojej firmy: www.business-gate.pl



środa, 9 lipca 2014

Marketing szeptany - to się opłaci!

Mili czytelnicy, ponieważ dostaję od Was dużo wiadomości - bardzo pozytywnych na temat bloga i informacji w nim zawartych, a także wiele próśb o pomoc w rozwiązaniu konkretnych problemów - postaram się wznowić prowadzenie niniejszej strony. Mam nadzieję, że będzie on nadal platformą wymiany myśli i doświadczeń teraźniejszych i przyszłych przedsiębiorców, postaram się systematycznie dodawać nowe posty.

Dziś kilka słów na temat marketingu szeptanego - co to takiego i czy się opłaca. Skupię się na marketingu szeptanym w internecie, ponieważ jest to obecnie najbardziej uzasadnione środowiska prowadzenia tego typu działań marketingowych.

Marketing szeptany, to sposób reklamowania firmy/ usługi/ osoby/ produktu, opierający się na systemie polecenia. Na przykład - w środowisku standardowym -osoba A zastanawia się jakiej firmy kupić odkurzacz i który będzie jej najbardziej przydatny. Radzi się więc swoich znajomych przy kolacji, na którą się spotkali, ci zaś polecają mu odkurzacze firmy XYZ. W środowisku Internetu ten przykład wyglądałby następująco: Osoba A chce kupić odkurzacz, wchodzi na kilka stron internetowych: forum ogólne, forum poświęcone odkurzaczom, forum o sprzątaniu. Na nich znajduje różne opinie na temat wielu firm i produktów. Sugerując się więc jak największą liczbą pochlebnych opini wybiera odkurzacz model Z firmy XYZ.

Badania dowodzą, że 2/3 użytkowników internetu przy swoich wyborach wierzy w opinie zawarte w sieci.

Aby nasza firma/ produkt zyskała popyt musimy więc spowodować, żeby tych opinii pojawiało się jak najwięcej i najlepiej jak najbardziej pozytywnych. Jest to sposób lepszy niż tradycyjna reklama, przede wszystkim dlatego, że trafiamy do docelowo zainteresowanych osób (np. szukających odkurzaczy) powodując u nich chęć zakupienia naszego produktu - ponieważ jego potrzebują, zastanawiają się tylko, którą firmę/ markę wybrać.

Aby polepszyć sprzedaż dzięki pochlebnym opiniom właśnie do tego służy marketing szeptany, który poprzez generowanie opinii o produkcie/ usłudze pozwala na polepszanie sprzedaży. Oczywiście tego typu działania można prowadzić samemu, lecz warto jest je zlecić profesjonalnej firmie marketingowej.

Jest to sprytny sposób na zyskanie klientów, a zarazem bardzo efektywny. Koszty zainwestowane w marketing szeptany zwracają się bardzo szybko. Innymi słowy warto poświęcić trochę uwagi właśnie takiemu promowaniu firmy.

sobota, 28 grudnia 2013

Zmiany na firmowym fejsie!

Facebook planuje wprowadzenie zmian w firmowej stronie swojego portalu społecznościowego. Z pewnością wszyscy właściciele firm małych i dużych zastanawiali się, czy opłacalne jest zakładanie firmowego fanpage na facebooku. Część z Was przekazała to zadanie profesjonalnym firmom marketingowym, część stara się zrobić to samemu z lepszym lub gorszym skutkiem.  Teraz sprawa jeszcze bardziej się skomplikuje. Przede wszystkim dlatego, że facebook będzie kład większy nacisk na content.

Co to oznacza dla naszych firmowych stron? Przede wszystkim to, że facebook będzie promował strony wartościowe, wnoszące treść do serwisu. Koniec z przypadkowymi wyświetleniami. Nowy algorytm będzie promował firmy (a właściwie ich fanpage), które będą rzeczywiście wnosiły jakąś treść dodatnią.

Jeżeli na Waszym fanpage będziecie się dzielić ze swoimi fanami wartościowymi materiałami, ciekawostkami - nie macie się czego obawiać. Jednakże wprowadzenie nowego algorytmu skończy pewien etap w marketingowej historii tego serwisu. Trzeba bowiem przyznać, że facebook od początku chciał stawiać na marketingowe rozwiązania dla przedsiębiorców.

Jeżeli algorytm przejdzie pomyślnie testy - a wszystko na to wskazuje, skończy się era dużej ilości "lajków". Żeby zaistnieć potrzebna będzie wartościowa treść, którą będziemy przekazywać swoim czytelnikom. Tym bardziej warto będzie skorzystać z pomocy profesjonalistów.

niedziela, 18 sierpnia 2013

O e-biznesie słów kilka

Ponieważ zauważyłem, że wyjątkową popularnością cieszą się posty o konkretnych możliwościach założenia biznesu, postaram się zamieszczać więcej tego typu postów. Mam nadzieję także, że uda nam się przejść do konkretnych technik marketingowych i do pozyskiwania klientów, co jest wyjątkowo ważne przy biznesie. Jednakże wszystko w swoim czasie.

Dziś chciałem kilka słów poświęcić e-biznesowi. Nie temu z zakresu nowych technologii, o których ostatnio tak głośno, mam tu namyśli usługi typu sklep internetowy, tworzenie pewnych produktów przez internet, oferowanie usług.

Co to jest e-biznes?
Tradycyjnie już, mogę powiedzieć, że istnieje bardzo dużo definicji e-biznesu. W szczególności te, tworzone na potrzeby Unii Europejskiej. Nie mają one jednak dla nas większego znaczenia. Wystarczy przyjąć, że e-biznes to usługa, bądź produkt, który jest wytwarzany/ świadczony na odległość od klienta. Nie ma sensu bawić się w bardziej szczegółowe kryteria.

Dlatego też e-biznesem może być zarówno sklep internetowy, jak i porady prawne, tworzenie produktów na odległość (np. grafiki lub muzyki na zlecenie), tworzenie chociażby biznesplanów etc..

Wady i zalety.

To, co charakteryzuje e-biznes, to przede wszystkim niskie koszty utrzymania i teoretycznie duży potencjał dotarcia do klientów. Najpierw o kosztach. Głównymi kosztami przy biznesie internetowym są stworzenie strony internetowej, prowadzenie jej, hosting, oraz promocja. Przy prowadzeniu np. sklepu internetowego oczywiście trzeba także posiadać magazyn na swoje produkty, mieć podpisaną umowę z przewoźnikiem etc. Nie oznacza to, że prowadząc e-biznes nie dosięgają nas takie problemy jak składka ZUS, czy też podatek dla Urzędu Skarbowego. Trzeba jednoznacznie stwierdzić, że e-biznes podlega wszelkim regulacjom, które dotyczą "nie wirtualnych" firm.

Potencjalnym plusem prowadzenia działalności internetowej jest bardzo duży zasięg naszego biznesu, jest on praktycznie nieograniczony. Jednakże, czy to na pewno plus? Otóż firmy, które posiadają punkt, poza internetem na pewno budzą większe zaufanie. Ponad to, potencjał o którym mowa trzeba umieć wykorzystać. W internecie, tak jak w każdym środowisku trzeba dać się zauważyć. Co nie oznacza wcale, że trzeba wydawać tysiące złotych na kampanie reklamowe. Wystarczy dobry specjalista od marketingu internetowego :-). Prawda jednak jest taka, że internet jest przepełniony różnego rodzaju produktami i osobami, chcącymi dać się zauważyć. Dlatego znowu potrzebna jest nam analogia do biznesu "w realu". Aby zaistnieć w sieci musimy znaleźć swoją niszę, do której będziemy kierować nasze usługi/produkty.

Jak działać?

Oprócz pomysłu będziemy potrzebować kilku specjalistów: informatyk, specjalista od e-marketingu, być może prawnik, etc.. Co do e-marketingu - pomoc takiej osoby jest nieoceniona. Nie warto bawić się samemu odpowiednimi narzędziami marketingowymi, ponieważ możemy więcej stracić niż zyskać. Przede wszystkim, prawdopodobnie zainwestujemy więcej pieniędzy - tracąc je, niż w przypadku zatrudnienia speca. Poza tym tutaj będzie potrzebny dokładny plan działania, po którego zrealizowaniu będziemy mogli oczekiwać efektów.

Warto również pamiętać o dodatkowych opcjach jakie możemy wykorzystywać. Przykładowo, prowadząc sklep internetowy możemy wspierać swoją sprzedaż portalem allegro ( odradzam opierania sprzedaży tylko na tym portalu aukcyjnym). Oferując usługi możemy skorzystać z portali ogłoszeniowych, które powstają jak grzyby po deszczu. Jednakże zawsze trzeba mieć swoją domenę, na której będziemy umieszczać odpowiednie dane o firmie i usługach.

Podsumowując, e-biznes jest tylko na pozór tańszy. Żeby klienci zauważyli nas w sieci, musimy zainwestować w kampanię reklamową. Nie oznacza to, że jest on nieopłacalny. Wręcz przeciwnie, po dokonaniu odpowiednich kroków i rozkręceniu naszego pomysłu może być on równie opłacalny, co biznes "w realu". Trzeba jednakże pamiętać o jeszcze jednej zasadzie, w sieci czas mija szybciej. 10 lat na rynku tradycyjnym, to odpowiednik 3 lat na rynku internetowym. To może okazać się bardzo dobrą trampoliną do rozwoju firmy, ale gdy nie będziemy podążać za zmianami na rynku może okazać się zabójcze dla przedsięwzięcia.

środa, 14 sierpnia 2013

Franczyza, czyli zarabiaj na cudzym patencie.

Kilka słów o franczyznie każdy początkujący przedsiębiorca powinien umieć powiedzieć. Co to za zjawisko i na czym polega?

Przede wszystkim jest to system biznesowy opierający się na następującym schemacie: franczyzodawca udostępnia tzw. pakiet, w którym zawarte są wszelkie normy know-how,  dokładne instrukcje prowadzenia biznesu, a także zezwolenia na np. używanie znaków towarowych przedsiębiorstwa, zaś franczyzobiorca płaci określoną cenę za "patent na sukces", a także godzi się na przestrzeganie powyższych norm i kontrolę ze strony franczyzodawcy. Przykładem bardzo dobrze rozwiniętych sieci franczyzowych jest np. sieć restauracji McDonald lub sieć "Pożegnanie z Afryką".

Innymi słowy jest to patent, za który przedsiębiorca słono płaci, a w zamian ma gwarancję sukcesu, a przynajmniej nadzieję, że go osiągnie. Układ jest korzystny dla obu stron. Następuje pewna decentralizacja biznesu, co pozwala na jego globalizację na szeroką skalę. Dzięki takiemu rozwiązaniu rozwijają się potężne sieci usługowe i nie tylko. Ponad to, firmy które zdecydowały się na franczyzę zyskały dodatkowe środki na swój rozwój.

Czy decydować się na takie rozwiązanie? Z jednej strony rzeczywiście możemy wiele zyskać dzięki marce, pod którą będziemy działać. Dzięki pracy innych, otrzymamy cały pakiet danych i zezwoleń, dzięki którym będziemy mogli osiągnąć sukces finansowych. Jednakże takiego rozwiązania zupełnie nie polecam osobom kreatywnym, oraz bardzo ambitnym. Niestety korzystanie z franczyzy przede wszystkim dużo kosztuje, ponad to zabija możliwość tworzenia własnego biznesu. Przedsiębiorca musi stosować się do bardzo precyzyjnie wyznaczonych norm, w innym wypadku nie tylko może stracić pakiet franczyzy, ale także firma może pozwać przedsiębiorcę za straty (np. narażenie marki na straty). Takie rozwiązanie zabija kreatywność i możliwość tworzenia.

Z drugiej zaś strony gwarantuje duże prawdopodobieństwo osiągnięcia sukcesu. Należy jednak pamiętać, że nigdy nie usamodzielnimy takiej firmy, ponieważ zawsze procent od wyników finansowych będzie należał się "firmie-matce". Dlatego też, jeżeli chcesz osiągnąć sukces ponad przeciętny, to rozwiązanie raczej nie jest dla Ciebie. Jeśli zaś chcesz mieć gwarancję sukcesu, nawet za cenę przyjemności tworzenia i uzależnienia od cudzej marki - jak najbardziej polecam.

wtorek, 13 sierpnia 2013

Czy edukacja to dobry biznes?

Postanowiłem odbiec trochę od tematu szczegółowego zakładania działalności gospodarczej. Oczywiście sprawy te są niezwykle istotne z punktu widzenia potencjalnego przedsiębiorcy, lecz są niezwykle nużące ze względu na swój charakter. Dlatego też, zainspirowany mailem jednej z moich czytelniczek postanowiłem napisać trochę o biznesie opartym o usługi edukacyjne. Pod tym pojęciem mieszczą się nie tylko kursy i szkolenia, ale także np. zakładanie szkół wyższych. Jednakże tym ostatnim zagadnieniem nie będziemy się zajmować.

Czy się opłaca?

To podstawowe pytanie przedsiębiorcy. Często w mailach do mnie piszecie - "czy to się opłaca"?! Aby odpowiedzieć, czy coś się opłaca czy nie potrzebna jest pogłębiona analiza rynku, konkurencji sprawdzenie uwarunkowań prawnych. Wymaga to bardzo wiele pracy i czasu. Zawsze staram się Was naprowadzić jak można dokonać analizy "czy to się opłaca", jednakże jeżeli potrzebujecie bardziej konkretnych analiz, to zapraszam do dłuższej i pogłębionej współpracy.

Biznes edukacyjny zawsze istniał i istnieć będzie. Podwód? Ludzie zawsze będą potrzebować doskonalenia swoich umiejętności. Czy to w ramach korepetycji, ponieważ dziecko nie radzi sobie w szkole, czy też w ramach instytucji szkoleniowej i podnoszenia swoich kwalifikacji zawodowych.

Klient.

To, jaką ofertę będziemy chcieli zaproponować naszym potencjalnym kontrahentom zależy od tego, do kogo chcemy skierować swoją ofertę. Wiadomym jest, że nie można specjalizować się we wszystkim. Tego rodzaju rozwiązania zupełnie odradzam. Zdecydujmy zatem czy będziemy prowadzić szkołę językową, czy kursy zawodowe, a może przygotowanie do matury. Najważniejsze abyśmy mieli doświadczenie w tym, czego się podejmiemy, bądź abyśmy posiadali sprawdzoną i doświadczoną kadrę. Warto samemu przejść kilka kursów, aby wiedzieć co byśmy chcieli przejąć do naszej "szkoły", a co zdecydowanie się nam nie podoba.

Nie tylko nauka.

Warto pamiętać, że jako prywatna firma nie możemy podchodzić tak protekcjonalnie do naszych klientów, jak jest to czynione w instytucjach publicznych. Watro zainwestować w ładny wystrój sal (związany z przedmiotem naszej działalności), w miłą sekretarkę, a także w wodę dla naszych kursantów, być może herbatę i poczęstunek, w czystą toaletę i dobrą lokalizację. Klient powinien czuć się jak najbardziej swobodnie w naszej szkole, wtedy na pewno wróci.

Formalności.

Każda firma może wydawać certyfikaty ukończonych kursów. Jednakże pod względem prawnym nie mają one żadnego znaczenia. Jeżeli chcemy być instytucją szkoleniową, musimy zgłosić się do miejscowego Urzędu Pracy z wnioskiem o wpis na listę takich instytucji. Aby wydawać zaświadczenia o znaczeniu dla danej grupy zawodowej musimy podjąć  współpracę z instytucjami zawodowymi (tj. stowarzyszenia), które są uprawnione do wydawania niezbędnych certyfikatów w obrębie danej dziedziny zawodowej/naukowej.

Warto też pamiętać aby spisać umowę z naszymi klientami, aby w razie nieporozumień można było domagać się zapłaty należności. Ważne aby taka umowa była przygotowana przez osobę, która ma rozeznanie w dziedzinie sporządzania tego typu dokumentów, to zagwarantuje, że klient będzie musiał powyższej umowy przestrzegać. Nie warto ściągać wzorców z internetu, ponieważ każda działalność jest inna i wymaga innego typu umowy.

Czy zakładać szkołę?

Szkoły i instytucje szkoleniowe to biznes jak każdy inny. Przede wszystkim trzeba pamiętać aby przed otworzeniem tego typu interesu sporządzić dokładny biznesplan i dokonać badania rynku. W ostatnich latach powstało bardzo dużo tego typu szkół i trzeba mieć na uwadze, że przetrwają tylko najlepsze, a rynek bardzo wnikliwie rewiduje przygotowanie do prowadzenia biznesu. Aby przetrwać wojnę o klienta, warto od samego początku rzetelnie przygotować swój projekt.

Na koniec jak zwykle zapraszam do kontaktu i zadawania pytań. Za nadesłaną korespondencję dziękuję. Jednocześnie przepraszam za opóźnienia w odpisywaniu, ale ilość projektów jakie prowadzę i sezon urlopowy czasami utrudniają komunikację z Państwem.