Każdy przedsiębiorca, czy też osoba myśląca o własnym biznesie musi sobie odpowiedzieć na szereg pytań, które mają doniosłe znaczenie w dalszym prowadzeniu biznesu. Jednym z nich jest: czy warto być VATowcem? To znaczy, czy warto być płatnikiem podatku VAT. Jakie to rodzi obowiązki i czym skutkuje?
Przede wszystkim VATowcy mogą wystawiać faktury VAT - potwierdzające kupno/ sprzedaż. To będzie bardzo ważny czynnik dla Twoich klientów i kontrahentów, w szczególności kiedy będą nimi przede wszystkim firmy. Dzięki bowiem takiemu dokumentowi mogą sobie od swojej działalności (od podatku) od liczyć kwotę VATu, dzięki czemu będą płacić mniejszy podatek. UWAGA: jeżeli nie jesteś płatnikem VAT to bardzo poważny minus dla Twojej firmy jeśli chcesz współpracować z innymi firmami.
Dlatego też warto sobie uświadomić, że bycie VATowcem to udogodnienie przede wszystkim dla Twoich kontrahenów, a nie dla Ciebie. Co prawda, gdy jesteś podatnikiem VATu to także możesz sobie od podatku odliczać wydatki poczynione w związku prowadzeniem działalności. Jednakże gdy wykazujesz przychód, będziesz musiał ten VAT oddać - w formie podatku - czyli będą to dla Ciebie dodatkowe koszty.
VAT można płacić co miesiąc (do 25. dnia każdego miesiąca za miesiąc ubiegły), bądź kwartalnie (na tych samych zasadach) w zależności od deklaracji, którą złożysz na początku. UWAGA: gdy zadeklarujesz, że chcesz być płatnikiem VAT to nie możesz tej deklaracji zmienić przez rok - dlatego warto dobrze przemyśleć swój wybór.
Jeżeli Twoja sprzedaż przekroczyła wartość 150 000 w zeszłym roku podatkowym, to musisz być podatnikiem VAT. W innym wypadku jesteście zwolnieni od tego obowiązku. Warto jednak pomyśleć nad tym w szczególności w kwestii współpracy z innymi firmami. Aby stać się dobrowolnym płatnikiem VATu musicie złożyć deklarację w Urzędzie Skarbowym, a także zapłacić za tą możliwość ok. 170 zł.
Zapraszam do zadawania pytań, kontaktu i odwiedzania strony mojej firmy: www.business-gate.pl
twoja-f
czwartek, 17 lipca 2014
środa, 9 lipca 2014
Marketing szeptany - to się opłaci!
Mili czytelnicy, ponieważ dostaję od Was dużo wiadomości - bardzo pozytywnych na temat bloga i informacji w nim zawartych, a także wiele próśb o pomoc w rozwiązaniu konkretnych problemów - postaram się wznowić prowadzenie niniejszej strony. Mam nadzieję, że będzie on nadal platformą wymiany myśli i doświadczeń teraźniejszych i przyszłych przedsiębiorców, postaram się systematycznie dodawać nowe posty.
Dziś kilka słów na temat marketingu szeptanego - co to takiego i czy się opłaca. Skupię się na marketingu szeptanym w internecie, ponieważ jest to obecnie najbardziej uzasadnione środowiska prowadzenia tego typu działań marketingowych.
Marketing szeptany, to sposób reklamowania firmy/ usługi/ osoby/ produktu, opierający się na systemie polecenia. Na przykład - w środowisku standardowym -osoba A zastanawia się jakiej firmy kupić odkurzacz i który będzie jej najbardziej przydatny. Radzi się więc swoich znajomych przy kolacji, na którą się spotkali, ci zaś polecają mu odkurzacze firmy XYZ. W środowisku Internetu ten przykład wyglądałby następująco: Osoba A chce kupić odkurzacz, wchodzi na kilka stron internetowych: forum ogólne, forum poświęcone odkurzaczom, forum o sprzątaniu. Na nich znajduje różne opinie na temat wielu firm i produktów. Sugerując się więc jak największą liczbą pochlebnych opini wybiera odkurzacz model Z firmy XYZ.
Badania dowodzą, że 2/3 użytkowników internetu przy swoich wyborach wierzy w opinie zawarte w sieci.
Aby nasza firma/ produkt zyskała popyt musimy więc spowodować, żeby tych opinii pojawiało się jak najwięcej i najlepiej jak najbardziej pozytywnych. Jest to sposób lepszy niż tradycyjna reklama, przede wszystkim dlatego, że trafiamy do docelowo zainteresowanych osób (np. szukających odkurzaczy) powodując u nich chęć zakupienia naszego produktu - ponieważ jego potrzebują, zastanawiają się tylko, którą firmę/ markę wybrać.
Aby polepszyć sprzedaż dzięki pochlebnym opiniom właśnie do tego służy marketing szeptany, który poprzez generowanie opinii o produkcie/ usłudze pozwala na polepszanie sprzedaży. Oczywiście tego typu działania można prowadzić samemu, lecz warto jest je zlecić profesjonalnej firmie marketingowej.
Jest to sprytny sposób na zyskanie klientów, a zarazem bardzo efektywny. Koszty zainwestowane w marketing szeptany zwracają się bardzo szybko. Innymi słowy warto poświęcić trochę uwagi właśnie takiemu promowaniu firmy.
Dziś kilka słów na temat marketingu szeptanego - co to takiego i czy się opłaca. Skupię się na marketingu szeptanym w internecie, ponieważ jest to obecnie najbardziej uzasadnione środowiska prowadzenia tego typu działań marketingowych.
Marketing szeptany, to sposób reklamowania firmy/ usługi/ osoby/ produktu, opierający się na systemie polecenia. Na przykład - w środowisku standardowym -osoba A zastanawia się jakiej firmy kupić odkurzacz i który będzie jej najbardziej przydatny. Radzi się więc swoich znajomych przy kolacji, na którą się spotkali, ci zaś polecają mu odkurzacze firmy XYZ. W środowisku Internetu ten przykład wyglądałby następująco: Osoba A chce kupić odkurzacz, wchodzi na kilka stron internetowych: forum ogólne, forum poświęcone odkurzaczom, forum o sprzątaniu. Na nich znajduje różne opinie na temat wielu firm i produktów. Sugerując się więc jak największą liczbą pochlebnych opini wybiera odkurzacz model Z firmy XYZ.
Badania dowodzą, że 2/3 użytkowników internetu przy swoich wyborach wierzy w opinie zawarte w sieci.
Aby nasza firma/ produkt zyskała popyt musimy więc spowodować, żeby tych opinii pojawiało się jak najwięcej i najlepiej jak najbardziej pozytywnych. Jest to sposób lepszy niż tradycyjna reklama, przede wszystkim dlatego, że trafiamy do docelowo zainteresowanych osób (np. szukających odkurzaczy) powodując u nich chęć zakupienia naszego produktu - ponieważ jego potrzebują, zastanawiają się tylko, którą firmę/ markę wybrać.
Aby polepszyć sprzedaż dzięki pochlebnym opiniom właśnie do tego służy marketing szeptany, który poprzez generowanie opinii o produkcie/ usłudze pozwala na polepszanie sprzedaży. Oczywiście tego typu działania można prowadzić samemu, lecz warto jest je zlecić profesjonalnej firmie marketingowej.
Jest to sprytny sposób na zyskanie klientów, a zarazem bardzo efektywny. Koszty zainwestowane w marketing szeptany zwracają się bardzo szybko. Innymi słowy warto poświęcić trochę uwagi właśnie takiemu promowaniu firmy.
sobota, 28 grudnia 2013
Zmiany na firmowym fejsie!
Facebook planuje wprowadzenie zmian w firmowej stronie swojego portalu społecznościowego. Z pewnością wszyscy właściciele firm małych i dużych zastanawiali się, czy opłacalne jest zakładanie firmowego fanpage na facebooku. Część z Was przekazała to zadanie profesjonalnym firmom marketingowym, część stara się zrobić to samemu z lepszym lub gorszym skutkiem. Teraz sprawa jeszcze bardziej się skomplikuje. Przede wszystkim dlatego, że facebook będzie kład większy nacisk na content.
Co to oznacza dla naszych firmowych stron? Przede wszystkim to, że facebook będzie promował strony wartościowe, wnoszące treść do serwisu. Koniec z przypadkowymi wyświetleniami. Nowy algorytm będzie promował firmy (a właściwie ich fanpage), które będą rzeczywiście wnosiły jakąś treść dodatnią.
Jeżeli na Waszym fanpage będziecie się dzielić ze swoimi fanami wartościowymi materiałami, ciekawostkami - nie macie się czego obawiać. Jednakże wprowadzenie nowego algorytmu skończy pewien etap w marketingowej historii tego serwisu. Trzeba bowiem przyznać, że facebook od początku chciał stawiać na marketingowe rozwiązania dla przedsiębiorców.
Jeżeli algorytm przejdzie pomyślnie testy - a wszystko na to wskazuje, skończy się era dużej ilości "lajków". Żeby zaistnieć potrzebna będzie wartościowa treść, którą będziemy przekazywać swoim czytelnikom. Tym bardziej warto będzie skorzystać z pomocy profesjonalistów.
Co to oznacza dla naszych firmowych stron? Przede wszystkim to, że facebook będzie promował strony wartościowe, wnoszące treść do serwisu. Koniec z przypadkowymi wyświetleniami. Nowy algorytm będzie promował firmy (a właściwie ich fanpage), które będą rzeczywiście wnosiły jakąś treść dodatnią.
Jeżeli na Waszym fanpage będziecie się dzielić ze swoimi fanami wartościowymi materiałami, ciekawostkami - nie macie się czego obawiać. Jednakże wprowadzenie nowego algorytmu skończy pewien etap w marketingowej historii tego serwisu. Trzeba bowiem przyznać, że facebook od początku chciał stawiać na marketingowe rozwiązania dla przedsiębiorców.
Jeżeli algorytm przejdzie pomyślnie testy - a wszystko na to wskazuje, skończy się era dużej ilości "lajków". Żeby zaistnieć potrzebna będzie wartościowa treść, którą będziemy przekazywać swoim czytelnikom. Tym bardziej warto będzie skorzystać z pomocy profesjonalistów.
wtorek, 24 grudnia 2013
niedziela, 1 grudnia 2013
Kalendarz firmowy jako sposób skutecznej reklamy.
Zaczynamy ostatni miesiąc 2013 roku, grudzień. To czas nie tylko podsumowań, ale i planów na przyszły rok kalendarzowy ale i obrotowy. Koniec roku nie sprzyja inwestowaniu w reklamę. Przeważnie budżety reklamowe są już wykorzystane, więc nie ma możliwości inwestowania w kolejne środki marketingowe.
Z drugiej strony zaś, mali przedsiębiorcy borykają się z ograniczoną liczbą dni pracy, spowodowanymi chociażby świętami. Swoją drogą jak myślicie, czy co raz większa liczba dni wolnych do dobry pomysł dla samodzielnych przedsiębiorców? Mam wątpliwości.
Ludzie prowadzący małe firmy chcą zarobić na spokojne święta, dlatego też nie myślą o inwestowaniu w reklamę czy utrzymywanie relacji z klientami. Każda złotówka jest liczona i nie ma się co dziwić.
Jednak jest pewna inwestycja, która może się zwracać przez cały rok. teraz jest jedyny i niepowtarzalny okres do skorzystania z niej - właściwie to już ostatni dzwonek! Kalendarze firmowe, bo o nich mowa - stanowią świetny pomysł na reklamę firmy, która będzie pracowała na nas przez cały rok.
W końcu gdy nasz klient otrzyma kalendarz i postawi go na biurku, schowa do portfela, bądź zawiesi na ścianie przez cały rok będzie pamiętał o naszej firmie, której logo będzie znajdowało się na kalendarzu. To buduje nie tylko możliwość identyfikacji wizualnej i budowania tożsamości marki, lecz przede wszystkim pozwala na zachowanie danych kontaktowych naszej firmy oraz ułatwia korzystanie z naszych usług. Warto również pamiętać, że goście naszego klienta również będą mieli okazję zobaczyć czym się zajmujemy i jak się z nami kontaktować, a skoro gospodarz ma nasz kalendarz, to znaczy, że warto jest nas polecić.
Innym aspektem kalendarzy firmowych są kalendarze wykonywane przez fundację, stowarzyszenia i tzw. trzeci sektor. Takie kalendarze możemy nie tylko podarować naszym stałym darczyńcom, ale przede wszystkim możemy je sprzedawać jako cegiełki, które będziemy mogli rozprowadzać za drobne wsparcie naszego celu.
Kalendarze to nie tylko okazja do promocji, lecz przede wszystkim możliwość utrzymania stałego kontaktu z klientem. To wcale nie taki drogi środek reklamowy, który pozwala na utrzymanie relacji biznesowej przez cały rok. Ponad to, to możliwość podarowania świetnego prezentu dla naszych kontrahentów, którzy z pewnością docenią ten gest.
Może i Wy zdecydujecie się na swój pierwszy firmowy kalendarz? To ostatni moment.
Firma Business Gate wykonuje tanie kalendarze firmowe.
Zapraszamy na www.business-gate.pl
oraz do kontaktu w celu przesłania oferty kontakt@business-gate.pl
Z drugiej strony zaś, mali przedsiębiorcy borykają się z ograniczoną liczbą dni pracy, spowodowanymi chociażby świętami. Swoją drogą jak myślicie, czy co raz większa liczba dni wolnych do dobry pomysł dla samodzielnych przedsiębiorców? Mam wątpliwości.
Ludzie prowadzący małe firmy chcą zarobić na spokojne święta, dlatego też nie myślą o inwestowaniu w reklamę czy utrzymywanie relacji z klientami. Każda złotówka jest liczona i nie ma się co dziwić.
Jednak jest pewna inwestycja, która może się zwracać przez cały rok. teraz jest jedyny i niepowtarzalny okres do skorzystania z niej - właściwie to już ostatni dzwonek! Kalendarze firmowe, bo o nich mowa - stanowią świetny pomysł na reklamę firmy, która będzie pracowała na nas przez cały rok.
W końcu gdy nasz klient otrzyma kalendarz i postawi go na biurku, schowa do portfela, bądź zawiesi na ścianie przez cały rok będzie pamiętał o naszej firmie, której logo będzie znajdowało się na kalendarzu. To buduje nie tylko możliwość identyfikacji wizualnej i budowania tożsamości marki, lecz przede wszystkim pozwala na zachowanie danych kontaktowych naszej firmy oraz ułatwia korzystanie z naszych usług. Warto również pamiętać, że goście naszego klienta również będą mieli okazję zobaczyć czym się zajmujemy i jak się z nami kontaktować, a skoro gospodarz ma nasz kalendarz, to znaczy, że warto jest nas polecić.
Innym aspektem kalendarzy firmowych są kalendarze wykonywane przez fundację, stowarzyszenia i tzw. trzeci sektor. Takie kalendarze możemy nie tylko podarować naszym stałym darczyńcom, ale przede wszystkim możemy je sprzedawać jako cegiełki, które będziemy mogli rozprowadzać za drobne wsparcie naszego celu.
Kalendarze to nie tylko okazja do promocji, lecz przede wszystkim możliwość utrzymania stałego kontaktu z klientem. To wcale nie taki drogi środek reklamowy, który pozwala na utrzymanie relacji biznesowej przez cały rok. Ponad to, to możliwość podarowania świetnego prezentu dla naszych kontrahentów, którzy z pewnością docenią ten gest.
Może i Wy zdecydujecie się na swój pierwszy firmowy kalendarz? To ostatni moment.
Firma Business Gate wykonuje tanie kalendarze firmowe.
Zapraszamy na www.business-gate.pl
oraz do kontaktu w celu przesłania oferty kontakt@business-gate.pl
środa, 23 października 2013
Mały przestój.
Drodzy czytelnicy bloga!
Nastąpił mały przestój w dodawaniu przeze mnie postów. Śpieszę z wyjaśnieniami, otóż ostatnio do reszty pochłaniają mnie prace związane z moją firmą i zadaniami, które stawiają przed nami klienci. Przyznam, że są to rozmaite prace, począwszy od zakładania firm i spółek, aż do badania jakości obsługi klienta, czy też tworzenia kampanii marketingowych. Wszystkie te zlecenia mnie cieszą, choć szczególnie lubię tworzyć coś nowego i od postaw. Taką właśnie możliwość daje pomoc w zakładaniu działalności gospodarczej, a następnie wymyślanie strategii marketingowej. Taka praca daje dużo satysfakcji i bardzo mnie cieszy.
Zachęcam Was także do zapoznania się z naszą działalnością na stronie: www.business-gate.pl (strona jest w przebudowie, ale już jutro powinna być dostępna), a także pod tel. 690 090 676. Służymy pomocą! :)
Nastąpił mały przestój w dodawaniu przeze mnie postów. Śpieszę z wyjaśnieniami, otóż ostatnio do reszty pochłaniają mnie prace związane z moją firmą i zadaniami, które stawiają przed nami klienci. Przyznam, że są to rozmaite prace, począwszy od zakładania firm i spółek, aż do badania jakości obsługi klienta, czy też tworzenia kampanii marketingowych. Wszystkie te zlecenia mnie cieszą, choć szczególnie lubię tworzyć coś nowego i od postaw. Taką właśnie możliwość daje pomoc w zakładaniu działalności gospodarczej, a następnie wymyślanie strategii marketingowej. Taka praca daje dużo satysfakcji i bardzo mnie cieszy.
Zachęcam Was także do zapoznania się z naszą działalnością na stronie: www.business-gate.pl (strona jest w przebudowie, ale już jutro powinna być dostępna), a także pod tel. 690 090 676. Służymy pomocą! :)
poniedziałek, 9 września 2013
Mikro, mali i średni przedsiębiorcy - kto jest kim?
W prowadzeniu działalności gospodarczej często doniosłe znaczenie ma fakt, czy jesteśmy klasyfikowani jako mikro, mali lub średni przedsiębiorcy. Szczególnie ważne okazuje się to w sytuacjach prowadzenia w naszym biznesie kontroli, bądź gdy staramy się o dotację lub kredyt na preferencyjnych warunkach. Więc kto jest kim?
Zgodnie z Ustawą o Swobodzie Działalności Gospodarczej:
Za małego przedsiębiorcę uważa się przedsiębiorcę, który w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych:
- zatrudniał średnio rocznie mniej niż 50 pracowników
-osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 10 milionów euro, lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 10 milionów euro.
Za średniego przedsiębiorcę uważa się przedsiębiorcę, który w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych:
-zatrudniał średnio rocznie mniej niż 250 pracowników
-osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 50 milionów euro.
Przy czym wyrażone w euro wielkości przelicza się na złote według średniego kursu ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski w ostatnim dniu roku obrotowego.
Aby łatwiej zapamiętać przedstawione powyżej przypadki, wystarczy uzmysłowić sobie, że obowiązuje tutaj reguła mnożenia x 5. Wystarczy zapamiętać wartości przypisane mikroprzedsiębiorcom i następnie mnożyć je x 5 aby uzyskać wyniki dla małego przedsiębiorcy i jeszcze raz x 5 aby wyniki były zgodne ze średnim przedsiębiorcom.
Zgodnie z Ustawą o Swobodzie Działalności Gospodarczej:
Za mikroprzedsiębiorcę uważa się przedsiębiorcę, który w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych:
-zatrudniał średnio rocznie mniej niż 10 pracowników
osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 2 milionów euro, lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 2 milionów euro.
Za małego przedsiębiorcę uważa się przedsiębiorcę, który w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych:
- zatrudniał średnio rocznie mniej niż 50 pracowników
-osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 10 milionów euro, lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 10 milionów euro.
Za średniego przedsiębiorcę uważa się przedsiębiorcę, który w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych:
-zatrudniał średnio rocznie mniej niż 250 pracowników
-osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 50 milionów euro.
Przy czym wyrażone w euro wielkości przelicza się na złote według średniego kursu ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski w ostatnim dniu roku obrotowego.
Aby łatwiej zapamiętać przedstawione powyżej przypadki, wystarczy uzmysłowić sobie, że obowiązuje tutaj reguła mnożenia x 5. Wystarczy zapamiętać wartości przypisane mikroprzedsiębiorcom i następnie mnożyć je x 5 aby uzyskać wyniki dla małego przedsiębiorcy i jeszcze raz x 5 aby wyniki były zgodne ze średnim przedsiębiorcom.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




