Ostatnio bardzo dużo było o finansowani działalności, postanowiłem więc oderwać się trochę od tego tematu i zainteresować Was innym, ciekawym zjawiskiem, które być może postanowicie wykorzystać w swojej działalności gospodarczej. Czy słyszeliście może już o Reklamie natywnej? Pewnie większość z Was nie. Temat jest jednak warty uwagi. Świadczą o tym, że stosują go chociażby takie firmy jak HBO, czy serwis natemat.pl. O sprawie napisał także Duży Format - traktując to zjawisko jak najbardziej poważnie.
O co w tym chodzi? Mówiąc najkrócej jest to nowa forma marketingu internetowego stosowanego w serwisach www (chociaż nie tylko - jest ona możliwa w książkach, gazetach, przestrzeni publicznej). Trzymając się jednak środowiska internetowego. Poniekąd ten mechanizm jest oparty na tzw. marketingu wirusowym i kontekstowym. Jednakże jest - można powiedzieć - ich znacznie ulepszoną hybrydą. Jest to umieszczanie reklam o wysokiej wartości merytorycznej, tak gdzie czytelnik/ klient nie spodziewa się tego. Co ważne reklama ta nie jest nachalna. Przede wszystkim jest wysoce merytoryczna - przez co nie powoduje frustracji u klienta.
Pamiętam czasy agresywnie wyskakujących wielkich reklam na stronach internetowych. Wy zapewne też - chociaż teraz już się o tego sposobu odchodzi. Reklama natywna właśnie jest tego przykładem. Reklamujemy swój produkt, ale tak, żeby klient nie odczuł naszej reklamy - a jednakże, tak żeby została w jego świadomości.
Zapytacie o przykłady? Nim może być serwis tematyczny na danej stronie internetowej. Przykładowo serwis o kawie, w którym będą publikowane tylko teksty niniejszej dziedziny. Teksty merytoryczne, a jednocześnie reklamujące firmę kawową. Mechanizm niby prosty i skuteczny, ale wielu przedsiębiorców dystansuje się do niego, ponieważ wolą tradycyjną, siermiężną reklamę.
Mi jednak idea reklamy natywnej jak najbardziej się podoba i uważam ją za przyszłość marketingu, nie tylko internetowego. A Wy co na ten temat myślicie?
twoja-f
czwartek, 16 października 2014
poniedziałek, 6 października 2014
Spółka partnerska. O co w niej chodzi?
Mówiły jaskółki, że niedobre są spółki - głosi znane wszystkim powiedzenie. Ale ile jest w nim prawdy w szczególności jeśli chodzi o spółkę partnerską. Co to właściwie jest i czym się charakteryzuje? Są to pytania, na które postaram się odpowiedzieć w niniejszym poście.
Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że spółka partnerska jest spółką osobową. Oznacza to, że jest oparta na - jak sama nazwa wskazuje - osobach, nie zaś ich kapitale. Chociaż wiadomo, że wszystko się łączy. Jednak przymiotnik wspólnika, a właściwie partnera tutaj będzie decydujący. Mówiąc jeszcze dokładniej, to jego indywidualne cechy będą określały, czy może wejść w spółkę partnerską. Rodzaj tego wspólnego przedsięwzięcia jest uregulowany w kodeksie spółek handlowych, a dokładniej w art. 86-101. Czym się różni spółka partnerska od cywilnej - oczywiście oprócz miejsca unormowania w systemie prawnym? Przede wszystkim tym, że żeby być "partnerem" w sp.p. trzeba wykonywać tzw. wolny zawód czyli być np. prawnikiem, lekarzem, położną, rzeczoznawcom - albo przedstawicielem innego wolnego zawodu. Celem bowiem tego przedsięwzięcia jest wspólne wykonywanie właśnie takiej profesji przez jej przedstawicieli. Co za tym idzie będziemy wyróżniać spółki partnerskie prawników, lekarzy, pielęgniarek.
Do istnienia spółki, oprócz wyżej podanych cech potrzebne jest podpisanie umowy w formie aktu notarialnego przez przynajmniej 2 osoby uprawnione. Taka spółka nie ma osobowości prawnej, nie musi posiadać minimalnego kapitału zakładowego, reprezentowana może być przez każdego partnera (chyba, że umowa stanowi inaczej) a podział zysków jest równy (można to zmienić w umowie). Każdy z partnerów zaś odpowiada za swoje poczynania.
Po co więc powstała instytucja spółki partnerskiej? Uregulował ją przede wszystkim rynek, który potrzebował indywidualnego tworu dla podobnych zawodów wykonywanych przez danych specjalistów. Ze względu na charakter ich pracy i odpowiedzialność społeczną, KSH przewiduje tę spółkę jaką właściwą dla zawodów wolnych. Jeżeli reprezentujesz taki zawód, ten typ prowadzenia działalności gospodarczej jest właśnie dla Ciebie.
Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że spółka partnerska jest spółką osobową. Oznacza to, że jest oparta na - jak sama nazwa wskazuje - osobach, nie zaś ich kapitale. Chociaż wiadomo, że wszystko się łączy. Jednak przymiotnik wspólnika, a właściwie partnera tutaj będzie decydujący. Mówiąc jeszcze dokładniej, to jego indywidualne cechy będą określały, czy może wejść w spółkę partnerską. Rodzaj tego wspólnego przedsięwzięcia jest uregulowany w kodeksie spółek handlowych, a dokładniej w art. 86-101. Czym się różni spółka partnerska od cywilnej - oczywiście oprócz miejsca unormowania w systemie prawnym? Przede wszystkim tym, że żeby być "partnerem" w sp.p. trzeba wykonywać tzw. wolny zawód czyli być np. prawnikiem, lekarzem, położną, rzeczoznawcom - albo przedstawicielem innego wolnego zawodu. Celem bowiem tego przedsięwzięcia jest wspólne wykonywanie właśnie takiej profesji przez jej przedstawicieli. Co za tym idzie będziemy wyróżniać spółki partnerskie prawników, lekarzy, pielęgniarek.
Do istnienia spółki, oprócz wyżej podanych cech potrzebne jest podpisanie umowy w formie aktu notarialnego przez przynajmniej 2 osoby uprawnione. Taka spółka nie ma osobowości prawnej, nie musi posiadać minimalnego kapitału zakładowego, reprezentowana może być przez każdego partnera (chyba, że umowa stanowi inaczej) a podział zysków jest równy (można to zmienić w umowie). Każdy z partnerów zaś odpowiada za swoje poczynania.
Po co więc powstała instytucja spółki partnerskiej? Uregulował ją przede wszystkim rynek, który potrzebował indywidualnego tworu dla podobnych zawodów wykonywanych przez danych specjalistów. Ze względu na charakter ich pracy i odpowiedzialność społeczną, KSH przewiduje tę spółkę jaką właściwą dla zawodów wolnych. Jeżeli reprezentujesz taki zawód, ten typ prowadzenia działalności gospodarczej jest właśnie dla Ciebie.
wtorek, 30 września 2014
Finansowanie działalności gospodarczej #3 - FAKTORING
Faktoring jest nazywany lekiem na brak gotówki. Co to właściwie jest?
Faktoring jest efektywnym narzędziem finansowym, które doskonale sprawdza się w obecnych warunkach gospodarczych, w czasach, kiedy przedłużone terminy płatności stały się typowym elementem w działalności wielu polskich firm.
Usługa faktoringowa cieszy się w Polsce coraz lepszą renomą i rośnie grupa firm zainteresowanych jej zastosowaniem. Obroty faktoringowe pokazują tendencje wzrostową (17 % przyrost obrotu po trzecim kwartale 2011 w stosunku do analogicznego okresu roku 2010
Istotą faktoringu jest krótkoterminowe finansowanie przez specjalistyczną firmę faktoringową lub bank kredytu kupieckiego udzielanego przez przedsiębiorstwo (faktoranta) jego odbiorcom (kontrahentom). W operacji faktoringu uczestniczy zawsze trzech partnerów. Faktor i faktorant grają aktywną rolę, trzeci - odbiorca towarów i usług jest stroną pasywną. Inicjatorem transakcji jest przedsiębiorca, który udziela swoim odbiorcom kredytu handlowego. Faktor jest gotów finansować ten kredyt, przejmując od faktoranta wierzytelność. Typowym klientem firmy faktoringowej jest przedsiębiorstwo produkcyjne lub handlowe, posiadające wysoki poziom należności i odczuwające brak kapitału obrotowego. Z faktoringu korzystają przedsiębiorcy, którzy mają stałych odbiorców, sprzedają z odroczonym terminem zapłaty, chcą utrzymać płynność finansową firmy, rozwijać ją i zwiększać obroty. Jest to bowiem doskonały sposób na nie tyle finansowanie działalności gospodarczej o ile polepszanie płynności finansowej przedsiębiorstwa.
Mówiąc krótko, dla przedsiębiorcy faktoring to ściąganie należności w jego imieniu przez zewnętrzną instytucję. Oto przykład takiej transakcji. Firma A jest winna firmie B jakieś pieniądze. Firma C ściąga należność od firmy A, w imieniu firmy B. Czyli w transakcji firma C jest pośrednikiem (bierze na siebie ryzyko, związane ze ściąganiem należności).
Jeżeli zatem brakuje Wam płynności w finansowaniu działalności, faktoring jest doskonałym narzędziem dla Was.
Faktoring jest efektywnym narzędziem finansowym, które doskonale sprawdza się w obecnych warunkach gospodarczych, w czasach, kiedy przedłużone terminy płatności stały się typowym elementem w działalności wielu polskich firm.
Usługa faktoringowa cieszy się w Polsce coraz lepszą renomą i rośnie grupa firm zainteresowanych jej zastosowaniem. Obroty faktoringowe pokazują tendencje wzrostową (17 % przyrost obrotu po trzecim kwartale 2011 w stosunku do analogicznego okresu roku 2010
Istotą faktoringu jest krótkoterminowe finansowanie przez specjalistyczną firmę faktoringową lub bank kredytu kupieckiego udzielanego przez przedsiębiorstwo (faktoranta) jego odbiorcom (kontrahentom). W operacji faktoringu uczestniczy zawsze trzech partnerów. Faktor i faktorant grają aktywną rolę, trzeci - odbiorca towarów i usług jest stroną pasywną. Inicjatorem transakcji jest przedsiębiorca, który udziela swoim odbiorcom kredytu handlowego. Faktor jest gotów finansować ten kredyt, przejmując od faktoranta wierzytelność. Typowym klientem firmy faktoringowej jest przedsiębiorstwo produkcyjne lub handlowe, posiadające wysoki poziom należności i odczuwające brak kapitału obrotowego. Z faktoringu korzystają przedsiębiorcy, którzy mają stałych odbiorców, sprzedają z odroczonym terminem zapłaty, chcą utrzymać płynność finansową firmy, rozwijać ją i zwiększać obroty. Jest to bowiem doskonały sposób na nie tyle finansowanie działalności gospodarczej o ile polepszanie płynności finansowej przedsiębiorstwa.
Mówiąc krótko, dla przedsiębiorcy faktoring to ściąganie należności w jego imieniu przez zewnętrzną instytucję. Oto przykład takiej transakcji. Firma A jest winna firmie B jakieś pieniądze. Firma C ściąga należność od firmy A, w imieniu firmy B. Czyli w transakcji firma C jest pośrednikiem (bierze na siebie ryzyko, związane ze ściąganiem należności).
Jeżeli zatem brakuje Wam płynności w finansowaniu działalności, faktoring jest doskonałym narzędziem dla Was.
niedziela, 21 września 2014
Finansowanie działalności gospodarczej # 2 - Aniołowie biznesu.
Finansowanie nowej działalności gospodarczej, to jak zapewne wiecie zmora wielu przyszłych przedsiębiorców. Pragnę Wam zwrócić uwagę na możliwość bardzo ciekawą i perspektywiczną, jednakże wcale nie łatwą do uzyskania. Mowa tu o uzyskaniu finansowania od tzw. Aniołów Biznesu.
Kim są Aniołowie? To nikt inny jak doświadczeni przedsiębiorcy, którzy chcą inwestować w nowe projekty. Są oni gotowi na duże dofinansowania dla ciekawych przedsięwzięć - możliwe jest uzyskanie nawet 100 % finansowania. Waszym wkładem w biznes jest pomysł, a ich kapitał. Za taką formę wsparcia Aniołowie przyjmują udziały w spółce. Oczywiście im większy wkład Anioła, tym większych udziałów będzie żądał.
Jest to alternatywa dla tzw. start up-ów, ciekawych i innowacyjnych projektów, które wprowadzą nowe rozwiązanie, produkt na rynek. Nie ma się co łudzić, że Anioł chciałby dofinansować np. kolejny sklep z używaną odzieżą. Ale innowacyjny sklep internetowy - czemu nie!
Najtrudniejsze jest dotarcie do tzw. Aniołów. Istnieją fundusze pośredniczące w kontaktowaniu z nimi. Jednakże warto pamiętać, że powinniście mieć do tego dobrze przygotowany biznesplan. Warto przygotować się także na twarde negocjacje. Pamiętajcie, że są oni twardymi graczami rynkowymi, a każdą inwestycję obliczają nie sentymentem, ale możliwością zwrotu kosztów.
Kim są Aniołowie? To nikt inny jak doświadczeni przedsiębiorcy, którzy chcą inwestować w nowe projekty. Są oni gotowi na duże dofinansowania dla ciekawych przedsięwzięć - możliwe jest uzyskanie nawet 100 % finansowania. Waszym wkładem w biznes jest pomysł, a ich kapitał. Za taką formę wsparcia Aniołowie przyjmują udziały w spółce. Oczywiście im większy wkład Anioła, tym większych udziałów będzie żądał.
Jest to alternatywa dla tzw. start up-ów, ciekawych i innowacyjnych projektów, które wprowadzą nowe rozwiązanie, produkt na rynek. Nie ma się co łudzić, że Anioł chciałby dofinansować np. kolejny sklep z używaną odzieżą. Ale innowacyjny sklep internetowy - czemu nie!
Najtrudniejsze jest dotarcie do tzw. Aniołów. Istnieją fundusze pośredniczące w kontaktowaniu z nimi. Jednakże warto pamiętać, że powinniście mieć do tego dobrze przygotowany biznesplan. Warto przygotować się także na twarde negocjacje. Pamiętajcie, że są oni twardymi graczami rynkowymi, a każdą inwestycję obliczają nie sentymentem, ale możliwością zwrotu kosztów.
czwartek, 11 września 2014
Dotacja na rozpoczęcie działalności z Powiatowego Urzędu Pracy
Bardzo wiele pytań, które od Was dostaje dotyczy możliwości finansowania nowej działalności ze środków urzędu pracy. Wiele osób zdaje sobie sprawę, że jest taka możliwość, ale nie wiecie jak ją wykorzystać. Rzeczywiście istnieje opcja pozyskania dodatkowych środków na założenie działalności gospodarczej przez osoby bezrobotne. Takie środki przyznaje powiatowy urząd pracy właściwy ze względu za miejsce zamieszkania wnioskodawcy. Kwota o którą możecie się starać zależy od danego Powiatowego Urzędu Pracy. Obecnie są to kwoty do 20 tys. zł bezzwrotnej pożyczki, więc jest o co walczyć! Trzeba jednak spełnić wiele wymogów, postaram się je wymienić.
Warunki otrzymania dotacji
Posiadanie statusu osoby bezrobotnej, czyli należy zarejestrować się w PUP jako taka osoba.
Odczekanie trzech miesięcy od momentu rejestracji. Dopiero po tym czasie można złożyć wniosek o dofinansowanie (niektóre urzędy pracy skracają do miesiąca termin oczekiwania).
Bezrobotny starający się o dotację nie może być studentem studiów dziennych. Natomiast może studiować zaocznie.
Osoba, która stara się o dofinansowanie, nie może posiadać na swoim koncie innej działalności gospodarczej w okresie 12 miesięcy przed złożeniem wniosku (z tym, że niektóre urzędy wyznaczają dłuższy okres).
Dotacje nie są przyznawane także osobom, które w okresie 12 miesięcy przed złożeniem wniosku bez uzasadnienia odmówiły przyjęcia propozycji zatrudnienia, przygotowania zawodowego lub stażu.
Osoba starająca się o dofinansowanie z urzędu pracy, w okresie 2 lat liczonych do dnia złożenia wniosku, nie może mieć na swoim koncie przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu.
Bezrobotny składający wniosek o dotację z PUP nie może posiadać do pięciu lat wstecz od dnia złożenia wniosku innego dofinansowania lub pożyczki na podjęcie działalności gospodarczej lub rolniczej.
Co ważne urzędy nie wymagają wkładu własnego. Co prawda niekiedy jest on zalecany, ale nie powinien być on nigdy elementem obligatoryjnym.
To o czym powinniście pamiętać, to fakt, że oprócz wniosku do PUP powinniście złożyć wszelkie wymagane dokumenty, certyfikaty, zezwolenia, a także dobrze przygotowany biznesplan - który będzie oceniany przez urzędników - dotacje otrzymują osoby z najlepszymi projektami o największej szansie powodzenia. Warto więc mieć pomysł na ciekawy, nowy biznes na rynku - nie zaś na kolejny typowy dla regionu. To znacznie zwiększy szanse otrzymania dotacji. W biznesplanie powinniście uwzględnić konieczność korzystania z usług specjalistycznych np. marketingowców czy informatyków. Co ważne, dotacji tej nie można łączyć z innymi dotacjami na ten sam cel, nie można się także ubiegać o kilka dotacji na raz.
Wszelkie niezbędne informacje znajdziecie na stronach swojego Powiatowego Urzędu Pracy - warto pamiętać, że istnieją pewne regionalne różnice w przyznawaniu dotacji. Zachęcam także do skorzystania z profesjonalnej pomocy przy przygotowaniu dokumentów - co znacznie zwiększa szanse otrzymania dotacji.
Pozostaje mi życzyć Wam powodzenia!
Warunki otrzymania dotacji
Posiadanie statusu osoby bezrobotnej, czyli należy zarejestrować się w PUP jako taka osoba.
Odczekanie trzech miesięcy od momentu rejestracji. Dopiero po tym czasie można złożyć wniosek o dofinansowanie (niektóre urzędy pracy skracają do miesiąca termin oczekiwania).
Bezrobotny starający się o dotację nie może być studentem studiów dziennych. Natomiast może studiować zaocznie.
Osoba, która stara się o dofinansowanie, nie może posiadać na swoim koncie innej działalności gospodarczej w okresie 12 miesięcy przed złożeniem wniosku (z tym, że niektóre urzędy wyznaczają dłuższy okres).
Dotacje nie są przyznawane także osobom, które w okresie 12 miesięcy przed złożeniem wniosku bez uzasadnienia odmówiły przyjęcia propozycji zatrudnienia, przygotowania zawodowego lub stażu.
Osoba starająca się o dofinansowanie z urzędu pracy, w okresie 2 lat liczonych do dnia złożenia wniosku, nie może mieć na swoim koncie przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu.
Bezrobotny składający wniosek o dotację z PUP nie może posiadać do pięciu lat wstecz od dnia złożenia wniosku innego dofinansowania lub pożyczki na podjęcie działalności gospodarczej lub rolniczej.
Co ważne urzędy nie wymagają wkładu własnego. Co prawda niekiedy jest on zalecany, ale nie powinien być on nigdy elementem obligatoryjnym.
To o czym powinniście pamiętać, to fakt, że oprócz wniosku do PUP powinniście złożyć wszelkie wymagane dokumenty, certyfikaty, zezwolenia, a także dobrze przygotowany biznesplan - który będzie oceniany przez urzędników - dotacje otrzymują osoby z najlepszymi projektami o największej szansie powodzenia. Warto więc mieć pomysł na ciekawy, nowy biznes na rynku - nie zaś na kolejny typowy dla regionu. To znacznie zwiększy szanse otrzymania dotacji. W biznesplanie powinniście uwzględnić konieczność korzystania z usług specjalistycznych np. marketingowców czy informatyków. Co ważne, dotacji tej nie można łączyć z innymi dotacjami na ten sam cel, nie można się także ubiegać o kilka dotacji na raz.
Wszelkie niezbędne informacje znajdziecie na stronach swojego Powiatowego Urzędu Pracy - warto pamiętać, że istnieją pewne regionalne różnice w przyznawaniu dotacji. Zachęcam także do skorzystania z profesjonalnej pomocy przy przygotowaniu dokumentów - co znacznie zwiększa szanse otrzymania dotacji.
Pozostaje mi życzyć Wam powodzenia!
niedziela, 31 sierpnia 2014
Kilka słów o planowaniu kampanii marketingowych.
Dziś postanowiłem opisać problem który bardzo mnie frapuje, a nawet nieco martwi. Chciałem napisać kilka słów o planowaniu kampanii marketingowych MŚP. Od dłuższego czasu staram się przekonać różnych przedsiębiorców z sektora firm mikro-, małych i średnich jak ważna jest strategia marketingowa. Przed podjęciem działań warto jest je przemyśleć, przedyskutować z kimś, kto zna się na temacie marketingu i skutecznej promocji. Niestety wśród małych przedsiębiorców panuje przekonanie, że planowanie strategii marketingowej to jest coś, co ich w ogóle nie dotyczy. Boją się kosztów planowania takiej strategii, złożoności analiz i generalnie cedowania pewnych kompetencji na rzecz specjalistów. No bo jak, to - przecież u nas każdy przedsiębiorca musi się znać na prawie, podatkach i marketingu. Rzeczywiście tego długo od nas wymagał rynek. Bo kto pomyślałby, jeszcze 10 lat temu, że mała firma rodzinna może sobie pozwolić na wynajęcie "speca" od marketingu. Realia się jednak zmieniły, firmy marketingowe i doradcze specjalizują się w obsłudze sektora MŚP. Jeżeli dobrze wybierzecie specjalistę, to pozwoli on Wam zaoszczędzić na kosztach promocji - za co pokryje swoje wynagrodzenie. Niestety naszych rodzimych przedsiębiorców cały czas jest trudno przekonać do korzystania z wiedzy fachowej.
Niestety brach wiedzy i doświadczenia powoduje także często brak rezultatów takich działań marketingowych. Najczęściej przedsiębiorcy inwestują w narzędzia internetowe - w wielu przypadkach słusznie, jednakże bez przemyślenia i niezbędnej wiedzy. Narzędzie jakim jest chociażby Google AdWords, bez kompetentnej wiedzy jest po prostu wyrzuceniem środków w błoto. Tak samo jest z rozproszonymi po sieci działaniami marketingowymi. Z drugiej zaś strony często wydrukowanie banera czy ulotek reklamowych to także działania błędne i nie przynoszące pożądanej korzyści w postaci nowych klientów. Dlatego też aby zaoszczędzić (wbrew pozorom) środki a jednocześnie dobrze zaplanować działania warto skontaktować się ze specjalistom.
Życzę Wam udanych wyborów i zapraszam do kontaktu!
Niestety brach wiedzy i doświadczenia powoduje także często brak rezultatów takich działań marketingowych. Najczęściej przedsiębiorcy inwestują w narzędzia internetowe - w wielu przypadkach słusznie, jednakże bez przemyślenia i niezbędnej wiedzy. Narzędzie jakim jest chociażby Google AdWords, bez kompetentnej wiedzy jest po prostu wyrzuceniem środków w błoto. Tak samo jest z rozproszonymi po sieci działaniami marketingowymi. Z drugiej zaś strony często wydrukowanie banera czy ulotek reklamowych to także działania błędne i nie przynoszące pożądanej korzyści w postaci nowych klientów. Dlatego też aby zaoszczędzić (wbrew pozorom) środki a jednocześnie dobrze zaplanować działania warto skontaktować się ze specjalistom.
Życzę Wam udanych wyborów i zapraszam do kontaktu!
wtorek, 19 sierpnia 2014
Działalność regulowana - kiedy dotyczą mnie obostrzenia?
Jak zapewne wiecie w Polsce obowiązuje swoboda działalności gospodarczej. Jednakże ustawa o swobodzie działalności gospodarczej wprowadza pewne obostrzenia w postaci tzw. działalności regulowanej. Przedsiębiorca jest zobowiązany do tego, aby być świadomym, czy jego działalność podlega regulacji. Nie można tutaj powoływać się na brak świadomości lub znajomości prawa. Dlatego też tak ważne jest zapoznanie się z niniejszym spisem działalności regulowanych, które przedstawiam poniżej:
- Wyrób i rozlew artykułów winiarskich i spirytusowych, a także wyrób, oczyszczanie i skażanie, odwadnianie alkoholu etylowego;
- przechowywanie dokumentacji osobowej i płacowej pracodawców;
- konfekcjonowanie i obrót środkami ochrony roślin;
- usługi detyktywistyczne;
- prowadzenie przedsiębiorstwa składowego;
- organizowanie wyścigów konnych;
- prowadzenie indywidualnej praktyki lekarskiej i dentystycznej;
- obrót materiałami siennymi;
- prowadzenie ośrodka szkolenia kierowców;
- wytwarzanie i magazynowanie biokomponentów;
- prowadzenie indywidualnej praktyki pielęgniarek i położnych;
-działalność pocztowa niewymagająca zezwolenia;
- prowadzenie stacji kontroli pojazdów;
- organizacja profesjonalnego współzawodnictwa sportowego;
- prowadzenie i organizowanie imprez turystycznych;
- działalność kantorowa.
Oczywiście aby uzyskać dokładne brzmienie przepisów odsyłam do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Pragnę także zwrócić Waszą uwagę, że działalność regulowana wymaga wpisu do odpowiedniego rejestru (działalności regulowanej) i nie jest ona tożsama z działalością koncesjonowaną. Prowadzenie takiej działalności powinniście zgłosić do odpowiedniego organu zwierzchniego administracji (w zależności od wybranej działalności). W razie niedopełnienia przepisów szczegółowych (np. przestrzegania przepisów nałożonych na daną działalność) pozwolenie na prowadzenie takiej działalności może zostać cofnięte nawet do 3 lat. Pamiętajcie aby czytać przepisy, abyście znali swoje uprawnienia, a także obowiązki.
- Wyrób i rozlew artykułów winiarskich i spirytusowych, a także wyrób, oczyszczanie i skażanie, odwadnianie alkoholu etylowego;
- przechowywanie dokumentacji osobowej i płacowej pracodawców;
- konfekcjonowanie i obrót środkami ochrony roślin;
- usługi detyktywistyczne;
- prowadzenie przedsiębiorstwa składowego;
- organizowanie wyścigów konnych;
- prowadzenie indywidualnej praktyki lekarskiej i dentystycznej;
- obrót materiałami siennymi;
- prowadzenie ośrodka szkolenia kierowców;
- wytwarzanie i magazynowanie biokomponentów;
- prowadzenie indywidualnej praktyki pielęgniarek i położnych;
-działalność pocztowa niewymagająca zezwolenia;
- prowadzenie stacji kontroli pojazdów;
- organizacja profesjonalnego współzawodnictwa sportowego;
- prowadzenie i organizowanie imprez turystycznych;
- działalność kantorowa.
Oczywiście aby uzyskać dokładne brzmienie przepisów odsyłam do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Pragnę także zwrócić Waszą uwagę, że działalność regulowana wymaga wpisu do odpowiedniego rejestru (działalności regulowanej) i nie jest ona tożsama z działalością koncesjonowaną. Prowadzenie takiej działalności powinniście zgłosić do odpowiedniego organu zwierzchniego administracji (w zależności od wybranej działalności). W razie niedopełnienia przepisów szczegółowych (np. przestrzegania przepisów nałożonych na daną działalność) pozwolenie na prowadzenie takiej działalności może zostać cofnięte nawet do 3 lat. Pamiętajcie aby czytać przepisy, abyście znali swoje uprawnienia, a także obowiązki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





